CZARNA I OKOLICE

Nazwa wsi Czarna prawdopodobnie pochodzi od naturalnych wycieków ropy naftowej, którą na masową skalę zaczęto tu wydobywać w połowie XIX wieku i ma to miejsce po dzień dzisiejszy. Wieś powstała na początku XVI stulecia i z czasem podzieliła się na dwie części – Czarną Górną i Dolną.

Warto zobaczyć: dawną cerkiew greckokatolicką pw. św. Dymitra Męczennika, a obecnie kościół rzymskokatolicki.

W Czarnej funkcjonuje także jedna z najstarszych w Polsce kopalnia ropy naftowej. Wiele urządzeń (tzw. kiwony) pamięta zapewne czasy przedwojenne i mamy wrażenie, że to żywy techniczny skansen. Inne są już nowoczesnymi urządzeniami wydobywczymi. Mamy więc doskonałą możliwość porównywania postępu technicznego.

Warto odwiedzić cerkwisko w Czarnej Dolnej, z krzyżami nagrobnymi. We wsi zachowało się jeszcze sporo przykładów tradycyjnego budownictwa wiejskiego. Ciekawie prezentują się liczne tutaj stare krzyże i kapliczki przydrożne.

Turystyka: przez wieś biegnie kilka tras turystycznych. Wytyczono tu rowerowy szlak łącznikowy (znaki czarne) biegnący od krzyżówki w Hoszowie do Czarnej.  Szlak „Zielony Rower 8A Czarna-Bystre”, biegnący po gminie Czarna (znaki niebieskie) oraz druga jego część „Zielony Rower Czarna – Olchowiec”. Dla lubiących przejazdy terenowe wytyczono szlak „Extreme Bieszczady” (znaki czerwone) biegnący na trasie Czarna – Sokołowa Wola – Teleśnica Oszwarowa – Chrewt.

fot.: zatoka w Chrewcie 

Rowerowy „Szlak Ikon” (znaki niebieskie) prowadzący z Ustrzyk Dolnych aż do Chmiela. „Szlak Architektury Drewnianej” prowadzący z Leska w okolice Ustrzyk Dolnych, na którym podziwiać można najpiękniejsze drewniane cerkwie i kościoły.

Z lokalnych tras edukacyjnych warto polecić ścieżkę historyczno-dydaktyczną „Siedlisko” (znaki zielone). Prowadzi ona z Czarnej do Czarnej Dolnej i ukazuje pamiątki historyczne oraz walory krajobrazowe okolicy. Warto zwrócić uwagę na dawną zabudowę wsi, kapliczki przydrożne oraz cerkwisko i cmentarz w Czarnej Dolnej. Przez Czarną przebiega Transbeskidzki Szlak Konny PTTK, który rozchodzi się stąd w kilku kierunkach. Wierzchem możemy udać się w sąsiedztwo Jeziora Solińskiego lub zwiedzić urokliwe wioski tuż przy granicy z Ukrainą. Chcąc poznać walory krajobrazowe i historyczne gminy Czarna trzeba udać się na ścieżkę historyczno – przyrodniczą „Żukowem do Krainy Lipeckiej” (znaki żółte, ukośne) prowadzącą przez najbardziej malownicze okolice.

W okolicy:

Z Czarnej niedaleko do brzegów Jeziora Solińskiego w miejscowości Chrewt, gdzie istnieje możliwość uprawiania sportów wodnych i wędkowania. W Lutowiskach funkcjonuje pierwsze w Bieszczadach Ekomuzeum „Trzy Kultury”.  Na jego obszarze możemy zwiedzić wiele ciekawych historycznie i przyrodniczo miejsc. Po drodze do Lutowisk wart polecenia jest punkt widokowy z panoramą Bieszczadów Wysokich (duży parking po prawej stronie drogi).  Dla miłośników architektury sakralnej godna polecenia może być wycieczka rowerowa do Michniowca i Bystrego gdzie zachowały się unikalne drewniane cerkwie i duża ilość starych krzyży przydrożnych.

Dla wielu turystów odwiedzających Bieszczady jedna z najważniejszych atrakcji są dawne cerkwie. Również w Czarnej warto zobaczyć i zwiedzić kościół a do 1951 r. drewnianą cerkiew pw. św. Dymitra Męczennika. Większość turystów zachwyca się wnętrzem świątyni z uwagi na zachowany niemal w komplecie ikonostas i ołtarze boczne. Wystrój obecnego kościoła uzupełnia się nawzajem bowiem w nawach bocznych możemy podziwiać figury św.św. Piotra i Pawła a także scenę Pasji przywiezione tu przez przesiedleńców z klasztoru bernardynów w Sokalu. Niemałym zdziwieniem jest dla wielu sam wygląd świątyni, jej architektura. Wprawne oko od razu zauważy, że niewiele ma ona wspólnego ze stylistyką cerkiewną i z daleka sylwetka obiektu przypomina raczej typowy kościół. Na dodatek fasadę zdobią wysmukłe, drewniane kolumny, przypominające porządek dorycki. To bodaj jedyny taki przypadek w Polsce na obiekcie cerkiewnym. Te stylistyczne niespodzianki nie są jednak dziełem przypadku i dają się wytłumaczyć. Otóż pod koniec XVIII i niemal do końca XIX wieku w architekturze cerkiewnej, zwłaszcza w Galicji Wschodniej panuje trend tzw. latynizowania czyli budowania świątyń podobnych do kościołów rzymskokatolickich.  Pomijano na przykład typowe elementy architektoniczne jak kopuły, które zastępowano dachami dwuspadowymi. W ten sposób powstało wiele cerkwi, które sylwetką przypominają dziś kościoły. Na terenie Bieszczad istnieje wiele takich obiektów.

Zaplanuj swoją podróż!

Atrakcje i usługi z tego regionu: