Najdziksze bieszczadzkie zakątki – Szepit, Holica i Bojkowie czyli na ścieżce przyrodniczej „Hylaty”

Odkrywanie najdzikszych zakątków leżących w sąsiedztwie Zatwarnicy ułatwiają znakowane trasy, a jedną z takich propozycji jest ścieżka przyrodnicza „Hylaty”. Wyznaczono ją w formie pętli o długości 12 km, a na jej przejście należy sobie zarezerwować 4-5 godzin. Została oznakowana białymi kwadratami, z zielonym paskiem w poprzek, a dodatkowo na jej trasie ustawiono 6 przystanków z tablicami informacyjnymi.

Trasa rozpoczyna się przy ostatnim przystanku autobusowym w Zatwarnicy. Stopień trudności jest dość duży ponieważ różnica poziomów wynosi około 450 metrów, a najwyższy punkt na trasie wznosi się na wysokość 1004 m n.p.m.

Będąc w samej Zatwarnicy warto odwiedzić położoną poniżej zatoki autobusowej „Chatę Bojkowską”. Jest to współczesna rekonstrukcja dawnej tradycyjnej dla Bieszczadów zagrody jednobudynkowej, zwanej „chyżą”. Pod jednym dachem znajdowały się zarówno część mieszkalna, jak również gospodarcza.

Dalszy, około pół godzinny spacer leśną drogą prowadzi do najwyższego i najbardziej efektownego bieszczadzkiego wodospadu o nazwie „Szepit” na potoku Hylaty. Strumień wody o wysokości kilku metrów spada kaskadami po sporych rozmiarów piaskowcowych płytach skalnych. Od 1998 roku jest on uznany za chroniony prawem pomnik przyrody.

Następnie część trasy prowadzi przez tereny leśne, które porastają głównie buki oraz jodły (buczyna karpacka). Na trasie będzie można podziwiać wyjątkowo dorodne i strzeliste buki, które stanowią tzw. drzewostan nasienny, czyli miejsce, z którego pozyskuje się nasiona do przyszłych upraw w szkółkach leśnych. W wielu miejsca zobaczymy też urokliwe wychodnie skalne, a w ich otoczeniu często rosną jawory, które w górskich warunkach mają bardzo wolny przyrost, za to ich drewno doskonale nadaje się do budowy instrumentów muzycznych, stąd też bywają nazywane w leśnym żargonie „rezonansowymi okazami drzew”.

Punktem kulminacyjnym jest zdobycie szczytu Dwernik Kamień (1004 m n.p.m.), zwanego dawniej Holicą, lub też Magurą. Obecnie jest on uznany za pomnik przyrody. W wychodniach i grzędach skalnych rosną m.in. takie rośliny jak ukwap dwupienny, prosienicznik jednogłówkowy oraz widłak goździsty. W rejonie tym stwierdzono także gniazdowanie największej sowy europejskiej – puchacza.

Ze szczytu Dwernika Kamienia roztacza się bardzo rozległa i jedna z najpiękniejszych panoram bieszczadzkich. Widać stąd m.in. Smerek, Połoninę Caryńską i Wetlińską, Magurę Stuposiańską, Tarnicę i Halicz.

Zejście odbywa się także przez tereny leśne, w dół w dolinę potoku Hylaty i z powrotem do Zatwarnicy.

Grzegorz Sitko

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.