Bašalde Roma – Grający Romowie

Obok górskiej Romy Bergitki, w niższych częściach regionu zamieszkiwały też inne, mniejsze społeczności romskie, uważające się często po prostu za „Romów Galicyjskich”. Do miast i miasteczek podgórskich zaglądali również z taborami wędrowni przedstawiciele Polskiej Romy Nizinnej.

Stałym i podstawowym elementem górskiego krajobrazu była jednak Roma Bergitka, której „współplemieńcami” są mieszkający do dzisiaj po stronie słowackiej Cyganie z grupy nazywanej tam Romungri.

Nazwa ta oznacza „zungryzowanych” czyli „zmadziaryzowanych” Romów. Odnosi się to do lat 60. i 70. XVIII w., kiedy to administracja józefińska jako jedną z oświeceniowych reform wprowadziła na terenie Górnych Węgier (czyli dzisiejszej Słowacji) przymus osiedlania Romów górskich, nakazując gromadom wiejskim i miejskim wyznaczenie im pod zamieszkanie parceli w obrębie miejscowości. Gromady realizowały zalecenia, ale Cyganie pod zabudowę otrzymywali dla swoich wspólnot grunty gromadzkie na skrajach wiosek, nieatrakcyjne ani dla rolników, ani handlarzy, rzemieślników czy pasterzy. Podobne działania podejmowane były przez austriackie władze na terenie zajętej w 1772 r. Galicji, w odniesieniu do polskich Cyganów górskich. Z powodu swoich niezwykłych zdolności muzycznych, nazywano ich często „Bašalde Roma” czyli „Grający Cyganie”.

O ile polska Roma Bergitka, zachowała się w niewielkiej ilości i głównie w Małopolsce, o tyle na Słowacji większość Romów mieszka do dziś, chociaż bowiem w czasach Pierwszej Republiki Słowackiej miały miejsce prześladowania, to jednakowoż do masowego ludobójstwa nie doszło. Cyganie podlegali bowiem eksterminacji na terenach okupowanych przez Niemców, na obszarze satelickiej Republiki Słowackiej czy Królestwa Węgierskiego, pomimo prześladowań, zaczęło się ono dopiero w 1944 r. po wkroczeniu na terytorium tych krajów Wehrmachtu.

Po wojnie błędna polityka asymilacyjna okresu Czechosłowackiej Republiki Socjalistycznej, która wyeliminowała prywatne usługi i rzemiosło na rzecz państwowego przemysłu, doprowadziła do zaniku wysokich umiejętności rzemieślniczych, którymi cechowali się Romowie. Zostali oni zatrudnieni do prostych prac w zakładach produkcyjnych w miastach oraz w państwowych gospodarstwach rolnych na wsi. Budowano dla nich często bloki socjalne a dla sprowadzonych i zgromadzonych w jednym miejscu, zwłaszcza w przemysłowych ośrodkach, nawet całe osiedla. Największym z nich jest Lunik IX w Koszycach, gdzie w dramatycznych warunkach żyje ok 7.000 Romów.

Przemiany ustrojowe i zwolnienia, które dotknęły pracowników restrukturyzowanych przedsiębiorstw czy gospodarstw państwowych, odbiły się na wszystkich obywatelach, ale w szczególności Romach, jako społeczności najmniej wykształconej, najmniej zaradnej życiowo, konserwatywnej, wycofanej społecznie i dodatkowo etnicznie obcej. Osiedla te stały się często ośrodkami jeszcze większej biedy niż były pierwotnie. Na to, aby podjąć walkę o lepszy byt swojej społeczności, zdobywają się nieliczne wspólnoty, lecz przecież takie są.

Takim pozytywnym przykładem jest m.in. osada Podskalky, położona na południe od Humennego, w której społecznicy romscy organizują życie kulturalne, zajęcia dla dzieci i młodzieży, kluby dyskusyjne, organizują zawody sportowe, przeglądy filmów, spotkania młodzieży romskiej ze słowacką, akcje charytatywne itd. A przecież nie jest to osada bogata. Kilka osób ma tu niewielką działalność gospodarczą, w dwutysięcznej społeczności działa dwa sklepiki z niewielkimi restauracjami.
W Koszycach działa z kolei romski teatr a w Preszowie już po raz trzeci odbędzie się w 2015 r. festiwal Romów.

Wracając do fenomenalnych zdolności muzycznych Romów warto pamiętać, że wnieśli oni ogromny wkład w muzykę narodową Węgier, Słowacji a także górskich regionów Polski. Niepiśmienni, nie znający nut, świetni muzykanci romscy – zwłaszcza skrzypkowie, grywali po wiejskich karczmach – czyli czardach – na chłopskich zabawach i pańskich gościnach. To Cyganie stworzyli na bazie ludowego „Werbunka”, styl muzyczny „Verbunkosz”, który na stałe wpisał się w historię muzyki węgierskiej a jej najwybitniejszym przedstawicielem był żyjący na przełomie XVIII i XIX w. János Bihari wybitny skrzypek i kompozytor romski o nietuzinkowej biografii, którego muzyka inspirowała takich kompozytorów jak: Beethoven, Pablo de Sarasate, Liszt i inni.

Nie mniej słynna jest romska muzykantka i kompozytorka znana pod imieniem Czinka Panna, żyjąca w latach 1711-1772, na terenie obecnej Słowacji.

Opowieść o kulturze romskiej to już inna, długa i fascynująca historia. Rolą tego artykułu, było tylko uświadomienie czytelnikowi polskiemu, że w krajobrazie Bieszczadów i Beskidu Niskiego istnieli również liczni Cyganie, po których niewiele zostało śladów kultury materialnej, natomiast bardzo wiele kultury duchowej. Jakże często nie mamy świadomości, jak wiele elementów niematerialnego dziedzictwa kultury, zwłaszcza muzycznej, jest dziełem talentu „prostych” Cyganów. Także podróżując przez pobliską Słowację, obok romskich osad, warto pamiętać, że nie wszystko jest takie, jakim przedstawiają je potoczne stereotypy.

Robert Bańkosz

Ilustracje:

  • Czinka Panna – Greguss Imre (1856-1910) Cinka Panna című festményének képeslap, via Wikimedia Commons.
  • Oficer rosyjski z rosyjskiego 12 Dywizjonu Artylerii Moździerzy rozmawia z Cyganami w Niagow (słow. Ňagov, rusynski Няґів, węg. Nyágó) k. Medzilaborców 1915 r. arch. NAC.
  • Osada romska w  Letanowcach na Spiszu, fot. Robert Bańkosz.
  • Osada Podskalka k. Humennego. Na pierwszym planie najstarszy, romski cmentarz w Europie Środkowej, fot. Robert Bańkosz.
  • János Bihari – mal. János Donát, via Wikimedia Commons.
  • Czinka Panna. via Wikimedia Commons.
No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.