Bieszczadzka twórczość ceramiczna pełna życiowej inspiracji!

Wielkimi krokami zbliża się pełnia jesieni, po której nastąpi smutniejszy, listopadowy czas. Listopad często lubi być wyjątkowo kapryśny  – deszczowy, zimny, wieczory stają się bardzo długie, najdłuższe w ciągu całego roku. Już teraz można jednak zaplanować jak spędzić je przyjemnie, dobrze się bawiąc i wypoczywając. Doskonałym sposobem mogącym dać nam morze radości jest pobudzenie własnych twórczych zdolności. Po pracowitym dniu spędzenie twórczego wieczoru albo całej twórczej soboty po ciężkim tygodniu może stać się naprawdę przyjemną nagrodą i odprężeniem.

Dookoła nas jest mnóstwo sztuki, przejawiającej się w różnych dziedzinach, jak choćby malowanie na szkle, malowanie na papierze czy płótnie, robienie na drutach, szydełkowanie… Dzisiaj przyjrzyjmy się bliżej ceramice, która także może stać się Twoją  pasją!

Czym jest ceramika?

Tworzyć można naczynia, talerze, kubki i garnki, oczywiście z gliny. Każdy z nas może mieć pomysł na wykonanie własnego zestawu kuchennych naczyń lub na ozdobne patery. Ich wykonanie nie jest wcale takie trudne jak się nam wydaje. O tym już jednak sami będziecie się mogli przekonać podczas najbliższych spotkań warsztatowych w Anielskich Bieszczadach. Zanim przejdziemy do szczegółów tego zaproszenia, poznajmy bliżej światu ceramiki, także w Bieszczadach.

Dlaczego warto używać naczyń ceramicznych? Jak je wykonać?

Jak się okazuje nie taki diabeł straszny jak go malują, potwierdzeniem tego powiedzenia jest także praca z ceramiką, pełna zabawy i uśmiechu. Każde wykonany garnek czy kubek można w dość prosty sposób uczynić wodoodpornym. Dodatkową nieocenioną wartością jest jego piękne wykonanie – unikatowość. Nikt nie będzie miał takich „rzeczy” kuchennych jak Twoje.

Od dawien dawna ludzie używali ceramiki jako sposobu konstruowania tożsamości społecznej oraz podkreślenia różności od innych grup ludzi – autentyczności danej społeczności. Wiele wzorów używanych w ceramice zostało zapożyczonych z tkanin, które oczywiście również były używane do identyfikacji osób. Przykładem może być grecka ceramika, która bardzo różni się od tej z Azji Zachodniej, a obie są przecież z tego samego okresu!

Kilka słów o historii ceramiki

Keramos (κέραμος) w klasycznej grece oznacza po prostu glinę, a keramikos (κεραμικός), to coś, co z niej powstało. Wyobraźcie sobie, że już 24 tys. lat p.n.e. powstały pierwsze figurki zwierząt i ludzi, właśnie z gliny. Czasami dodawano do nich także inne materiały, a produkty suszono na słońcu lub wypalano w piecach, częściowo wkopanych w ziemię. Używane je w głównie w celach obrzędowych. A już w 9000 – 10000 p.n.e. powstały pierwsze funkcjonalne naczynia, służące do przechowywania wody i pożywienia.

Ten najstarszy przemysł zaczął dynamicznie się rozwijać w średniowieczu, na co wpłynęło opracowanie w XVI w. materiałów ogniotrwałych, które zaczęto wykorzystywać do budowania lepszych pieców nie tylko do ceramiki, ale także do topienia metalu i szkła, czy otrzymywania koksu lub cementu. Ten moment zapoczątkował rewolucje przemysłową.
Drugi, większy jeszcze rozwój, nastąpił w drugiej połowie XX w., kiedy zostały opracowane ceramiczne materiały izolujące. Ceramika i szkło znów stały się niezbędne przy produkcji samochodów, radia, telewizorów i komputerów.

A teraz przenieśmy się w świat bieszczadzkiej ceramiki…

Jak w Anielskich Bieszczadach tworzy się ceramiczne wyroby oraz zaczarowane pamiątki?

W Lisznej koło Cisnej miało miejsce pierwsze spotkanie – inaugurujące cykl ceramicznych warsztatów, które są realizowane w ramach budowy i projektu Bieszczadzkiej Kuźni Talentów. Zajęcia poprowadziła Pani Anita Bloch, która uczyniła to z wielkim rozmachem pełnym pasji.

Na początku każdy uczestnik uformował proste kubki, miski i inne drobiazgi, ozdabiając je wszystkim tym, co odnalezione zostało na podwórku.  Pani Anita – wspaniała artystka i pedagog, wprowadziła każdego chętnego w piękny świat ceramiki. Świat, w którym glina za sprawą szkliw i tlenków upodabnia się do skały.

To dzięki różnym związkom chemicznym możemy odcisnąć w glinie unikatowy ślad. Wszelkie druciki, koraliki szklane z jablonexu, pył ze skorodowanego metalu – nadają efekt wypalonej glinie.

Pani Anita rozpaliła wśród uczestników ogień do zgłębiania wiedzy i umiejętności twórczości ceramicznej. Podkreśliła zarazem ważność ekologiczną tej zabawy, nie ma bowiem w niej odpadów, których nie dałoby się recyklingować! To wspaniała sprawa, z którą zgodziła się każda tworząca osoba. Ważne jest także to, że glina nie uczula!

Kasia Smolarek, właścicielka Galerii Smolarnia w Wetlinie, artystka i uczestniczka warsztatów dodała:  Każde dziecko może uczestniczyć w takich spotkaniach z twórczością. Oczywiście także każdy dorosły, który pragnie zachować własne wewnętrzne dziecko przy życiu pełnym pasji! Twórczość – zrobienie „czegoś” własnego, to doskonała szansa, która może pomóc wyjść ze skorup, często  zbudowanych przez nas samych! Radość z takiej zabawy daje morze przyjemności zarówno dzieciom jak i dorosłym, to także fantastyczny pomysł na spędzenie wspólnego wolnego czasu dla rodzin z dziećmi!

Kasia zaprasza wszystkich chętnych na takie warsztaty, więcej informacji na facebooku. Osoby zainteresowane uczestnictwem proszone są o kontakt pod nr tel. 508 817 241.

Natenczas pięknie dziękuję Pani Anicie za spotkanie, za otwarcie mi oraz wszystkim uczestnikom szeroko oczu jak piękny jest świat gliny i jakie wspaniałe rzeczy można z niej własnoręcznie wykonać!

Każda pasja dodaje nam sprzydeł!  – podczas jej rozwijania wymaga koncentracji, a już po zakończeniu jej dzieła jest gwarancją ogromnego źródła wewnętrznej radości!

Zapraszamy do Anielskich Bieszczadów – do Lisznej na twórcze warsztaty, które mogą Ci dać wspaniałą inspirację w życiu na zbliżający się czas pełen zadumy – doceniania tego co posiadamy!

Monika Bulik, redaktorka portalu mojeBieszczady.com

Projekt pt. “Bieszczadzka Letnia Kuźnia Talentów” jest współfinansowany przez Szwajcarię w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej, poprzez projekt “Alpy Karpatom “, realizowany przez Fundację Karpacką – Polska.

 

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.