Bieszczadzka wiosna!

Ezop mawiał,  jedna jaskółka wiosny nie czyni…

A kiedy idziesz łączką kwietną, aż po zieleni horyzont? Czyż nie wiosna?


Kiedy spojrzysz w niebo i bocian szybuje z gałązką ku gniazdu?   

Kiedy okno otworzysz rankiem zbudzony, a tam świergoty wszelakie i trele radosne?


A kiedy w sad wejdziesz pachnący i bzyczący?  

Kiedy widzisz dziewczę uśmiechnięte od ucha do ucha, z włosem na wietrze rozwianym?

Wiosna… wiosna… ach to Ty !!!. Zanuć sobie z Markiem Grechutą!. Zechciej dostrzec tę Wiosnę w przyrodzie, zechciej dostrzec ją w Sobie. Weź rodzinkę na długi spacer, jeżeliś samotny, to też znajdź sobie czas. Plecak, kije, aparat i dziel się z nami swoim wiosennym szczęściem.

Zygmunt Krasowski

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.