Birdwatching po bieszczadzku

Wędrowanie po Bieszczadach można doskonale połączyć z praktyczną nauką rozpoznawania żyjących w tych górach ptaków. Obserwacje ptaków ang. birdwatching są już od wielu lat bardzo popularną formą aktywnego spędzania wolnego czasu w wielu krajach Europy Zachodniej. W Polsce ten rodzaj wypoczynku i edukacji przyrodniczej zyskuje z roku na rok coraz większe grono sympatyków. Maj i czerwiec to doskonałe miesiące do obserwacji ptasich, jak “moment” ich największej aktywności.

Kilka ptasich ciekawostek …

W całych polskich Bieszczadach Zachodnich stwierdzono występowanie przeszło 200 gatunków ptaków, z czego ponad 160 to gatunki, które się tu gnieżdżą i wyprowadzają swoje pisklęta. 

Nie sposób oczywiście w ciągu paru zaledwie godzin zobaczyć i usłyszeć je wszystkie, a co dopiero poprawnie oznaczyć i nazwać. Podczas bieszczadzkiego birdwatchingu można dowiedzieć się wielu ciekawostek np. jak w prosty sposób odróżnić rzadkiego orlika od pospolitego myszołowa, a wędrując przez otwartą dolinę rozpoznać po głosie kapturkę, cierniówkę, pierwiosnka, czy też piecuszka i ziębę.

Warto wybrać się na poranne ptasie obserwacje – na łąkach i polach  możemy obecnie spotkać takich mieszkańców jak: gąsiorki, pokrzewki, świergotki, derkacze i strumieniówki.

Do oznaczenia ptaków warto oprócz lornetek wykorzystywać rejestrator dźwięku i mikrofon kierunkowy.

Gdy weekend zapowiada się piękną pogodą, wykorzystajmy ten czas na aktywny wypoczynek w towarzystwie bieszczadzkich ptasich osobliwości 🙂

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.