Płonna – cerkiew pw. Pokrowy NMP

Cerkiew z 1790 roku. Po wysiedleniu ludności w latach 50. XX w. cerkiew była wykorzystywana przez PGR Płonna jako magazyn. Częściowo przebudowana, została przystosowana do potrzeb gospodarczych, w tym obory dla bydła, poprzez zdjęcie dawnego dachu i położenie nowego, z papy, co zmieniło świątynię w typowy obiekt kultury pegeerowskiej.

Jest takie miejsce…

Bardzo malownicze z przepięknymi panoramami i przestrzenią. Ciekawe pod względem kulturowym i przyrodniczym – to Pogórze Bukowskie. Region prawie nieodkryty turystycznie, będący w cieniu zarówno Bieszczadów i Gór Sanocko-Turczańskich jak i Beskidu Niskiego, rozciągają się tutaj wspaniałe tereny do wędrówek. Można tu wędrować godzinami i nie spotkać turystów.

Zmierzałam wprost ku miejscowości Płonna. Jedzie się tam drogą w kierunku Bukowska. Malownicze tereny, jakie rozciągają nam się przed oczyma – naprawdę zapierają oddech. Jak okiem sięgnąć: piękno i przestrzeń.

Płonna – to niewielka obecnie osada. Niewiele osób tutaj trafia. A szkoda. Płonna jest położona poza terenami odwiedzanymi turystycznie.

Jak wiele innych, to i to miejsce ma zapisaną dramatyczna historię wojny, zbrodni i tragedii.

Przed II wojną św. Płonna była dużą wsią liczącą ponad 200 domów, zamieszkałą w większości przez ludność łemkowsko-ukraińską. Mieszkali tu także Polacy, Żydzi i Cyganie.. Latem 1944 r. stacjonowała we wsi 96 Dywizja Piechoty Wermahtu. W pałacu był szpital polowy, obok cerkwi pochowano około 200 Niemców. Po wkroczeniu Armii Czerwonej część mężczyzn została wcielona do sowieckiego wojska, powstały tu komórki OUN i UPA.

W wyniku przesiedleń większość mieszkańców została wysiedlona na teren Ukrainy. Wieś przestała istnieć po akcji “Wisła” w 1947 r. W latach 50-tych zasiedlona została przez pracowników powstałego PGR-u. W pozostałym budynku cerkiewnym stworzono budynek gospodarczy. Zerwano dachy i banie. Budynek nakryto papą. Stał się zwykłym budynkiem PGR.

Cerkiew była greckokatolicka; zbudowana w 1970 roku. Po spaleniu wsi Płonna przez Wojsko Polskie w 1946 roku oraz dwukrotnych deportacjach mieszkańców, losy cerkwi zostały przesądzone. Popadła w ruinę. Gospodarze PGR-u – nie oszczędzili jej niczego. Po murowanej cerkwi z 1790 roku pw. Opieki NMP pozostały tylko ruiny. Obok stoi dzwonnica parawanowa z oryginalna starą banią, ale z nowym już krzyżem.

Dzięki staraniom dawnych mieszkańców, odremontowana została dzwonnica, uporządkowany teren wokół cerkwi, oraz cmentarz znajdujący się w pobliżu. Przejmujący smutkiem jest widok, zewnętrznych ścian cerkwi, gdzie na ścianach wywieszono obrazy – imitację ikonostasu.  Wokół cerkwi możemy zobaczyć dawne zdjęcia mieszkańców wsi, oraz zdjęcie cerkwi, przed jej zniszczeniem.

Miejsce, które warto zobaczyć, zapoznać się z historią, zatrzymać się, choć na chwilkę. Z cmentarza, który znajduje się po drugiej stronie drogi, po skosie od cerkwi, widzimy dzwonnice i ruiny cerkwi.

Na cmentarzu zachowało się kilka nagrobków oraz przejmujący swym widokiem wrośnięty w drzewo krzyż.

Miejsce, które przemawia swą ciszą, smutkiem i spokojem.

Lidia Tul-Chmielewska

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.