Dlaczego Bieszczady jesienią? 5 powodów

Bieszczady – najpiękniejsze góry jesienią…

Nie ma innych tak kolorowych gór. Dlaczego? Zawdzięczamy to bukom. Jesienią ich liście żółkną, czerwienieją, brązowieją… Widoku uzupełniają rude trawy połonin. Świat w ciepłych, jesiennych tonacjach, rankiem nieco przymglony, potem podświetlony delikatnym wrześniowym słońcem. Przyjeżdżamy tutaj przede wszystkim po widoki, które najpiękniejsze znajdziemy w paśmie połonin.

Wreszcie jesienne Bieszczady

Wielu koneserów piękna właśnie czeka na ten czas. Zalesione grzbiety na zachód i północ od połonin, choć niepozbawione widoków. Na grzbietach pasm i pod szczytami najwyższych gór, znajdziemy rozległe polany. Na polanach spóźnione maliny, na krzakach jeszcze jagody, a sezon na jeżyny już w pełni. Grzybów moc. Przede wszystkim prawdziwki, trafiają zapomniane już w wielu rejonach Polski rydze… Możemy chodzić po chaszczach, zwierzęcymi ścieżkami, odkrywając miejsca, w których nikt nie był od lat. I nie spotkamy wielu wędrowców. Zwłaszcza teraz, po sezonie.

Bieszczady o każdej porze roku zachwycają, jednak jesienią nabierają wyjątkowego uroku. Każdy, kto odwiedzi je właśnie w tym czasie, może liczyć na spektakl barw, oraz widoków, których nigdy nie zapomni.

  1. Tu, jesień mieni się barwami nie tylko złota

Wielobarwne krajobrazy – od zieleni, poprzez złoto, czerwień, po brąz – zachwycają zarówno oczy, jak i duszę. Najpiękniejsze zobaczyć można rano oraz przed zachodem słońca. Takie widoki kolorowych, górskich zboczy, zawdzięczamy przede wszystkim bukom, porastającym większość Bieszczadów. To właśnie ich liście zdobiące korony drzew tworzą przepiękne krajobrazy, a wybarwiają się na słonecznych stokach właśnie wszelakimi odcieniami jesieni…

  1. Usłyszysz głosy przyrody

Od połowy września do połowy października, w karpackiej puszczy, szczególnie wyraźnie słychać głos przyrody. Chodzi oczywiście o rykowisko, czyli okres godowy jeleni, kiedy to przejmujące ryki niosą się echem nawet na kilka kilometrów.

  1. Pogoda bardziej przewidywalna i „ustatkowana”

Jesień ma swoje plusy, jeśli chodzi o pogodę. Nie grożą nam jej nagłe załamania, w tym burze, gdyż nie ma tak nagłych zmian frontów, spowodowanych dużymi różnicami temperatur. Wychodząc na szlak możemy być bardziej spokojni o stabilne warunki pogodowe, śmiało można planować nawet dłuższe trasy, pamiętając jednak, że dni są już krótsze.

  1. Góry dla koneserów piękna i spokoju

Kolorowa jesień w Bieszczadach kusi wielu jej amatorów, nie spotkamy tu już takich tłumów jak w sezonie letnim. To czas wędrówek dla turystów, którzy szukają w górach ciszy i spokoju. Mówi się, że teraz jesienią góry są najszczersze – coś w tym jest.

  1. Taniej poza sezonem

Podobnie jak zimą oraz wiosną, jesienią w wielu miejscach noclegowych możemy liczyć na, obowiązujące poza sezonem, niższe ceny. Daje to szansę na dłuższy pobyt przy takich samych warunkach.

Jeśli takie argumenty nie przemawiają i nie zachęcają, wystarczy popatrzeć na kilka zdjęć z jesiennych Bieszczad. A żadna, nawet najlepiej zrobiona fotografia nie odda nam magii tego miejsca.

Lidia Tul-Chmielewska

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.