Dydnia

Wieś na Pogórzu Dynowskim, pełna śladów historii z monumentalnym ceglanym kościołem w centrum, wspaniałe  krajobrazy, sielska atmosfera i bliskość rzeki San zachęca do przyjazdu i wypoczynku.

fot. Joanna Pyka

DYDNIA

Wieś na Pogórzu Dynowskim, pełna śladów historii z monumentalnym ceglanym kościołem w centrum, którego nie powstydziłoby się niejedno miasto. Wspaniałe krajobrazy, sielska atmosfera i bliskość rzeki San zachęca do przyjazdu i wypoczynku.

Wieś Dydnia lokowano formalnie w połowie XIV w., na mocy przywileju króla Kazimierza Wielkiego, nadanego braciom Piotrowi i Pawłowi z Węgier. Z czasem ich potomkowie przyjęli od nazwy wsi nazwisko Dydyńscy. Najbardziej chyba znanym przedstawicielem rodu był Jacek Dydyński – szlachcic i awanturnik, organizator licznych zajazdów i egzekucji sądowych w ziemi sanockiej, opisanych barwnie w “Prawem i Lewem” Władysława Łozińskiego. Obecnie Gmina Dydnia mocno stawia na turystykę, wykorzystując walory krajobrazowe i kulturowe okolicy. Z tych względów powstaje tu coraz więcej gospodarstw agroturystycznych i miejsc noclegowych. Gmina Dydnia zrzeszona jest w Związku Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego.

Warto zobaczyć: w centrum miejscowości okazale prezentuje się neogotycki kościół pw. Michała Archanioła i św. Anny, zbudowany w 1882 r. Posiada cenne wyposażenie pochodzące z poprzednich świątyń, warto wspomnieć m. in. kamienną kropielnicę z przełomu wieku XVII i XVII, obraz Świętej Rodziny z XVIII w. czy barokową rzeźbę patrona kościoła – św. Michała Archanioła z 1719 r. Przy kościele znajduje się drewniana plebania, wzniesiona ok. 1917 r. według projektu architekta Bogdana Tretera. Stanowi ona najciekawszy chyba przykład tzw. stylu zakopiańskiego na terenie województwa podkarpackiego. Równie interesujący pod względem architektury jest budynek dziewiętnastowiecznego spichlerza, z kamiennym murowanym przyziemiem i nadwieszonym gankiem. We wsi znajduje się też klasycystyczny murowany dwór z początków XIX w., otoczony starym parkiem, w którym rośnie m. in. kilkusetletni dąb.

Kościół w Dydni. Fot. Efka de (wikipedia.org)

Turystyka: w gminie Dydnia można znaleźć wiele ciekawych tras i szlaków turystycznych. Rowerowy szlak o tematyce historycznej “Prawem i lewem” nawiązuje do prozy Władysława Łozińskiego, opisującego dzieje szlachty zamieszkującej tereny ziemi przemyskiej i sanockiej na przełomie XVI i XVII wieku. Biegnie śladami wypraw braci Dydyńskich, czy też zajazdów “Diabła” Stadnickiego (znaki zielone). W dolinie Sanu wytyczono rowerowy „Szlak Ikon” (znaki niebieskie), na jego trasie zobaczyć można, obok pięknych krajobrazów, unikatowe w skali całego kraju cerkwie. Tematyczny jest również samochodowy Szlak Architektury Drewnianej Trasa Sanocko – Dynowska. Unikatowa w tej części Europy jest trasa rowerowego „Szlaku nadsańskich umocnień” – część południowa. Szlak prezentuje zabytki militarne II wojny światowej – pozostałości  tzw. „Linii Mołotowa”, rozpoczyna się w Solinie i prowadzi wzdłuż Sanu, aż do Przemyśla. Dla amatorów turystyki wodnej wytyczono szlak wodny „Błękitny San”, który znakomicie nadaje się do wypraw kajakowych. Licznie rozlokowane wzdłuż rzeki ośrodki wypoczynkowe i kempingi umożliwiają zaplanowanie spływu bez korzystania z namiotu. Szlak bierze swój początek kilka kilometrów poniżej źródeł Sanu a kończy się u ujścia Wisły.

Ulucz

W okolicy: Związek Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego, chcąc wykorzystać potencjał turystyczny terenu opracował liczne trasy edukacyjne, piesze i rowerowe, zaprojektowane tak, aby średnio zaawansowany turysta pokonał je bez dużego zmęczenia. Można je rozpocząć i skończyć na dowolnym etapie. Ich tematem przewodnim jest „Dolina Sanu”. Trasy tych ścieżek biegną z reguły z dala od ruchliwych dróg i są wielotematyczne. Z ciekawszych można polecić ścieżki przyrodnicze „Winne-Podbukowina” w rezerwacie „Broduszurki”, „Kopaniny” w Dąbrówce Starzeńskiej czy „Trzy Ścieżki Tożsamości” w Dubiecku. W okolicy nie brak zabytków architektury sakralnej, kościołów i cerkwi – szczególnie warto obejrzeć te w Jabłonce, Końskiem, Krzemiennej, Uluczu, Łodzinie, Warze czy Obarzymiu. Zachowało się też sporo obiektów rezydencjonalnych, z pięknymi założeniami ogrodowymi i parkowymi, m.in. w Krzemiennej, Jabłonce, Końskiem, Nozdrzcu czy też w Izdebkach.

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.