Edyta Śliwińska – pracownia ikonopisania

W Zahoczewiu koło Baligrodu nad potokiem Ruchlin, mieści się pracownia ikonopisania Edyty Śliwińskiej. Wokół cisza, spokój, w pobliżu tylko szum rzeki i krzątający się ukochany pies Granda. W tej sielskiej atmosferze artystka, przy dźwiękach nostalgicznej muzyki pisze swoje ikony – taką ją zastałam, właśnie przy pracy.

Skąd pasja i zamiłowanie do ikonopisania? Właściwie przyszło trochę niespodziewanie, miejsce w którym mieszka „wymusiło” pasję. Zdolności plastyczne artystka miała od dziecka, ale dopiero 7 lat temu „buszując” po Internecie trafiła na ikony i właściwie od tego momentu zaczęła się jej przygoda z ikonami.

Najpierw trafiła do Cisnej do pracowni p. Jadwigi Denisiuk, gdzie przez ok. 1,5 roku pracowała i uczyła się jednocześnie tej wielkiej i jakże trudnej sztuki.  Był to dla artystki bardzo owocny czas, bowiem dziś prowadzi własną pracownię w Zahoczewiu, gdzie się wychowała, mieszka i tworzy.  A doskonałym źródłem pomysłów i inspiracji jest dla niej  historia regionu podkarpackiego, wielokulturowość, różnorodność religii i obrządków.

Ikony w jej pracowni pisane są z największą starannością, wiernością wobec tradycji i uwagą na detale. W większości są wzorowane na najbardziej reprezentatywnych obiektach pochodzących z wiejskich cerkwi podkarpackich. Wykonane są przy pomocy tradycyjnej techniki i naturalnych materiałów, takich jak: własnoręcznie wyselekcjonowane i wysuszone drewno, płótno, złoto, barwniki ziemne, jaja kurze i olej lniany.

Obok ikonopisania, jeszcze jedna pasja pochłania czas Edycie Śliwińskiej, bowiem artystka śpiewa w zespole ludowym Łopienka, odnoszącym liczne sukcesy na Podkarpaciu i nie tylko.

Prace artystki obejrzeć można w galerii internetowej lub osobiście w pracowni w Zahoczewiu. Niektóre  prace znajdują się również w galeriach w Kazimierzu, Brzozowie i innych galeriach bieszczadzkich.

Małgorzata Kilarecka

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.