ZYGMUNT KRASOWSKI

Ktoś mi kiedyś powiedział: „Kromka chleba jest potrzebna każdemu… ale  do życia potrzebne jest coś jeszcze”. Może dla mnie tym „jeszcze” jest spojrzenie na świat przez pryzmat aparatu fotograficznego. Pryzmat zastąpiony został przez  kolorowy wyświetlacz, ale niezmiennie uważam, że jeżeli czegoś nie widzisz, to nigdy, nawet najlepszym aparatem, nie sfotografujesz. Moje spojrzenie przez szkiełko obiektywu rejestruje krajobrazy i ludzi. Nie lubię i nie umiem przerabiać obrazów, dzielę się z Wami tym, co widziałem. A jeżeli coś Wam się podobało z tych moich spojrzeń, to mamy wspólną przyjemność.