Gąsiorek – ptak ciernistych krzewów

Wprawdzie do kalendarzowej jesieni pozostał jeszcze grubo ponad miesiąc, a wszyscy turyści cieszą się z pięknej pogody i wypoczynku nad wodą oraz w górach to w świecie ptaków można już zaobserwować pierwsze oznaki nadchodzącej jesieni. Wędrując w miniony piątek w pobliżu Lutowisk w kierunku Krywki na skraju lasu zaobserwowaliśmy już pierwsze stada czyży. Ten niewielki zielonkawy ptak gnieździ się w bieszczadzkich lasach z przewagą jodły i świerka. W czasie lęgów (kwiecień-maj) jest trudno zauważalny natomiast w okresie jesienno-zimowym, gdy zbiera się w stada liczące od kilkunastu do kilkudziesięciu osobników można go wykryć bez większego problemu. Tym bardziej że w takich grupach przemieszcza się także w pobliże osad ludzkich w poszukiwaniu nasion różnych gatunków drzew w tym olchy szarej.

Moją uwagę podczas tego spaceru przykuł jednak inny gatunek, który związany jest zdecydowanie z terenami otwartymi, polami, nieużytkami i pastwiskami. Samiec jest bardzo kontrastowo ubarwiony z przewagą brązu na skrzydłach i bokach ciała, popielatą głową i wyraźną czarną pręgą przez oko. To gąsiorek, niewielki ptak z rodzinny dzierzb. W Bieszczadach występuje dość licznie na terenach otwartych porośniętych licznymi krzewami i mniejszymi zerdzewieniami z dużą ilość tarniny, głogu, dzikiej róży, w których zakłada swoje gniazda. Nazwa „gąsiorek” pochodzi od wydawanego przez te ptaki głosu, który przypomina gęganie.

O tej porze roku gniazda gąsiorków są dobrze zamaskowane w gęstwinie splątanych ze sobą gałęzi ciernistych krzewów, ale zimą gdy liście opadły nieraz udawało mi się je odnaleźć. Myślałem wtedy, ależ jak to takie proste, że też nie zauważyłem ich latem. Podczas poniedziałkowej wędrówki spotkaliśmy gąsiorki w trzech miejscach, za każdym razem były tam też młode ptaki z tegorocznych lęgów, które są rdzawo ubarwione na grzbiecie z wyraźnym prążkowaniem na całym ciele.

Nieraz przypatrywałem się polowaniu gąsiorków. Ptaki polują z zasiadki wypatrując zdobyczy z wierzchołka najwyższego krzewu, stogu siana lub linii elektrycznej. Pokarm gąsiorków stanowią duże owady, mniejsze gryzonie, pisklęta innych ptaków, bywa że ich zdobycz je nakłuwana na kolce ciernistych krzewów pełniąc w ten sposób rolę żywej spiżarni. Udawało mi się wielokrotnie napotkać na takie spiżarnie, często były to większe chrząszcze ale też zdarzały się jaszczurki żyworodne, rzadziej mniejsze ssaki.

Z końcem sierpnia i początkiem września gąsiorki zaczną odlatywać. A trasa ich wędrówki jest daleka i prowadzi do zimowisk leżących aż w Afryce tropikalnej. Ptaki odlatują pojedynczo nocą, stąd ich przelot jest trudny do zauważenia. Powrócą mam nadzieję z zimowania w przyszłym roku w połowie maja.

Tekst: Grzegorz Sitko    Fotografie: Mariusz Strusiewicz

 

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.