Karpackie kobiece zawody tożsamości

O kobiecej naturze można wiele powiedzieć. Jednak do niedawna właśnie ze względu na pewne cechy przypisane naszej płci odmawiano nam sukcesu na wielu płaszczyznach i w wielu zawodach.

Dyskryminacja kobiet ze względu na płeć i patriarchat, to największe przyczyny powstania już na początku XVII w. ruchu społecznego związanego z równouprawnieniem kobiet. Chęć zwyciężenia dotychczas panującej dominacji mężczyzn i wyjście z cienia stały się głównym celem kobiet. Wizerunek delikatnej damy wypierają inne kobiece kreacje, często bardzo bliskie męskim pierwiastkom, nacechowane testosteronem, ale nadal czułe i delikatne.

Mający miejsce w zeszłym tygodniu II Festiwal „Crazy Girls” w Cisnej zakończył się uwieńczeniem kobiecych zawodów. Jego uczestnicy mogli m.in. za zasługą pani Joanny Czerkies, zobaczyć jak powstają piękne rękodzieła przy użyciu haftu krzyżowego oraz podziwiać przepiękna i wielobarwną biżuterię łemkowską pani Darii Boiwka. Pani Daria, to nie tylko pasjonatka rękodzieła karpackiego, ale również właścicielka Muzeum Strojów Łemkowskich w Komańczy.

Jak widać Pani Daria to wulkan ogromnej energii przepełniony pasją!

Przejeżdżając przez Komańczę, nie każdy zdaje sobie sprawę, że mija jedno z najbardziej interesujących, prywatnych muzeów w południowo-wschodniej Polsce. Zbiór kolekcji pani Darii to łącznie kilkaset eksponatów, które powstawały latami. Jego początki sięgają 1953 roku, kiedy to jego twórczyni powróciła z wysiedlenia. Pani Daria wspólnie ze swoim mężem Stefanem, stworzyli bogatą kolekcję: strojów, haftowanych ikon, koralikowej biżuterii łemkowskiej, dla której najbardziej charakterystyczne są krywulki, rusznyków i serwet. Najstarsze elementy, do których możemy zaliczyć ręcznie plisowane spódnice, mają ponad sto lat. W Muzeum zobaczyć możemy, także łajbyki, pokryte bogatym haftem soroczki, barwne hardanki oraz wspomniane już, krywulki wykonywane z maleńkich koralików.

Do podróży z Panią Darią i jej pasją niebawem powrócimy. Postaramy się Wam przybliżyć historię tego magicznego miejsca oraz pięknego życia samej jego twórczyni.

Jak wygląda biżuteria pełna tożsamości? 

Najbardziej charakterystycznym elementem biżuterii kobiet łemkowskich, który możemy podziwiać w Muzeum w Komańczy, była krywulka. To tradycyjna technika rękodzieła polegająca na tworzeniu z koralików przy użyciu igły, bądź krosna dekoracyjnych ozdób dla kobiet.

Taką przepiękną karpacką biżuterię wykonuje Pani Daria.

W przypadku, gdy młoda kobieta łemkowska nie miała krywulki, to nosiła krajkę, czyli wzorzysty, miękki, wąski pas lub wstążkę tkaną z grubych nici.

Z kolei elementem biżuterii noszonym również przez płeć męską był hardan – wielobarwny naszyjnik, tkany na wzór dzisiejszych „krawatów”.

XXI wiek zupełnie zmienił kobietę w świecie. To przełomowy okres dla roli w społeczeństwie polskiej kobiety. Giną stereotypy, zmienia się wizerunek „płci pięknej”. Ten awans społeczny wiąże się ze zmianą wizji naturalnej tożsamości kobiet. Coraz częściej i ostrzej kwestionuję się wizję kobiety sprowadzonej do roli matki, czy strażniczki domowego ogniska. Tak zwana „kura domowa” odchodzi w zapomnienie, a na jej miejsce trafia kreatywna, pewna siebie, samodzielna i przebojowa idealistka, zdolna do wszelakiej pracy.

A na koniec malutka, a może większa refleksja … Zgodzicie się ze mną, że nic nie zobrazuje lepiej różnorodności cech kobiety, niż słowa tekstu Jacka Cygana, do piosenki Edyty Górniak:

„Jestem Kobietą! Wodą, ogniem, burzą, perłą na dnie. 

Wolna jak rzeka, nigdy nigdy nie poddam się!”

 

Anna Gibała

1 Comment
  1. Hello,

    We have a decoration shop in the centre of Geneva and we love your necklaces!
    Woul it be possible to received a catalog and a wholesale price list?

    Thanks in advance and best regard,

    Catherine & Bérangère

Leave a Reply

Your email address will not be published.