Łopienka – łączy i jednoczy już po raz XIX

Po raz XIX na powojennym odpuście w Łopience spotkali się ludzie, których serca jednoczą się w dolinie Łopienki ku chwale cudownego obrazu Matki Bożej Łopieńskiej.

fot. Lidia Tul-Chmielewska
fot. Lidia Tul-Chmielewska

Jak co roku z Górzanki ruszyła pielgrzymka wiernych prowadzona przez księdza Proboszcza z Górzanki Piotra Bartnika. Pielgrzymi wędrowali od Górzanki, przez przełęcz Hyrcza do Łopienki. Jak zawsze pielgrzymów poprzedzała pielgrzymka konna ze Stajni u Ślązaka prowadzona przez Ryszarda Gałka.

fot. Lidia Tul-Chmielewska
fot. Lidia Tul-Chmielewska

Przed cerkwią dzięki pracownikom Nadleśnictw Baligród i Cisna, wolontariuszom z Towarzystwa Karpackiego oraz Harcerzom został ustawiony ołtarz oraz miejsca do siedzenia dla zgromadzonych pielgrzymów.

fot. Lidia Tul-Chmielewska
fot. Lidia Tul-Chmielewska

Na wstępie przywitał wszystkich przedstawiciel Towarzystwa Karpackiego –opiekun cerkwi w Łopience – Zbigniew Kaszuba. Tradycją odpustów Łopieńskich jest chęć łączenia wszystkich ludzi, bez czynienia różnic narodowych i wyznaniowych – mówił Kaszuba – Zawsze wszystkich zapraszamy do uczestnictwa w odpuście jak i wszystkich mszach i nabożeństwach tutaj odprawianych.

fot. Lidia Tul-Chmielewska

Ksiądz proboszcz z Parafii w Górzance – Piotr Bartnik – podziękował Zbigniewowi Kaszubie z Towarzystwa Karpackiego, za wiele lat pracy społecznej na rzecz ratowania świątyni w Łopience. Piotr Bartnik powitał w imieniu własnym jak i wszystkich zgromadzonych: księdza doktora Józefa Trelę – kanclerza Kurii Metropolitalnej w Przemyślu – głównego celebransa mszy, księdza Prałata Franciszka Rząsę – złotego jubilata kapłaństwa (ksiądz pełnił służbę kapłaństwa w parafii Polańczyk obok księdza proboszcza Franciszka Stopy), księdza Prałata Józefa Dziadosza, Księdza Eugeniusza Suszek –kapelana szpitala w Łańcucie, księdza doktora Mikołaja Kosteckiego – Proboszcza Parafii Greckokatolickiej w Hłomczy,księdza Krzysztofa Olszewskiego z Żębocina (Diecezja kielecka) oraz  księdza Tomasza Kołodzieja – z Archidiecezji Gnieźnieńskiej.

fot. Lidia Tul-Chmielewska
fot. Lidia Tul-Chmielewska

Tradycyjnie po mszy zostały podzielone wśród wszystkich przybyłych dary ofiarne – chleby i owoce oraz rozdane pamiątkowe obrazki specjalnie przygotowane na tę okazję.

fot. Lidia Tul-Chmielewska
fot. Lidia Tul-Chmielewska

Oczywiście nie zabrakło straganów odpustowych z rozmaitymi atrakcjami – od zabawek odpustowych i cukrowej waty, po książki, ceramikę, obrazy, koronkowe cudeńka oraz malowane szkło. Pieczone były także proziaki, sprzedawane ciasteczka, chleb i wiele innych przysmaków.

fot. Lidia Tul-Chmielewska

Swoim anielskim głosem podczas mszy świętej, zachwyciła wszystkich Agata Rymarowicz – artystka z Krakowa, związana od pokoleń z ziemią bieszczadzką.

 

Lidia Tul-Chmielewska

 

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.