Nordic Walking – Lutowiska i okolice

Nordic Walking Gmina Lutowiska – to jeden z pięciu tego typu szlaków.

Wytyczono 2 trasy:

  • Zieloną – pętla o długości 3, 8 km
  • Czarną – pętla długości 11.6 km

Na obie trasy wejdziemy na parkingu obok Kościoła w Lutowiskach.

Trasy przeprowadzono gruntowymi drogami, wiaduktami, polnymi ścieżkami, asfaltowymi drogami oraz chodnikami. Na trasach zamontowano tablice z propozycją ćwiczeń do samodzielnego wykonania oraz punkty pomiaru tętna.

Trasy maja wspólne punkty i na pewnych odcinkach się pokrywają, co pozwala na ewentualne przedłużyć bądź skrócić wycieczkę.

Jest to dokonała ścieżka dla nornic wakingu, ale również dla biegaczy i rowerzystów.

Ścieżka zielona

Trasa ścieżki zielonej jest trasą łatwą, doskonałą dla początkujących miłośników nordic walkingu. Wejście na tę trasę zlokalizowano przy kościele w Lutowiskach (sztuka neogotycka – jedyna na terenie polskich Bieszczadów). Po wykonaniu rozgrzewki ruszamy chodnikiem przy drodze 896 –Dużej Obwodnicy Bieszczadów i kierujemy się w kierunku Smolnika. Za Urzędem Gminy, skręcamy w lewo. Asfaltową drogą docieramy do tablic opisujących pomiar tętna i 4 zestawów ćwiczeń. Gdy ruszymy dalej, przechodzimy obok żydowskiego cmentarza – gdzie naprawdę warto wejść. Tutaj czeka nas lekki wysiłek – gdyż ponad kilometr, ale się opłaca, bo dochodzimy do punktu widokowego.  Po odpoczynku i kontemplacji widoków, drogą wyłożoną betonowymi płytami, schodzimy do drogi 896 i skręcamy w prawo. Chodnikiem maszerujemy kilkaset metrów, by po niecałych 4 km marszu, przy kościele w Lutowiskach, zakończyć swój marsz.

Ścieżka czarna

Druga trasa, czarna, jest dość długa. Początek trasy zielonej i czarnej – pokrywają się. Następnie, po minięciu tablicy pomiaru tętna i przykładowych ćwiczeń, docieramy na punkt widokowy i skręcamy w prawo, a po ok. 500 m, ze znakami szlaku skręcamy w lewo. Maszerujemy w kierunku widocznego Otrytu i docieramy do ścieżki filmowej, która powstała w latach 70-tych, a służyła ekipie reżysera Hoffmana, który w tych okolicach zlokalizował Chreptiów (Pan Wołodyjowski). Wzdłuż pasma Otrytu schodzimy do Lutowisk i docieramy do Dużej Pętli Bieszczadzkiej. Jeszcze ok. 1 km marszu i kończymy trasę przy kościele. Trasa ta pokrywa się z Gminną ścieżką po Ekomuzeum „Trzy Kultury”, która przykładowo pokazuje, jak łączyć ochronę przyrody z zachowaniem dziedzictwa kulturowego.

Na co warto szczególnie zwrócić uwagę?

Na pewno na cmentarz żydowski – słynny kirkut. Jest tutaj około tysiąca macew, najstarsza jest z 1796 r.

Punkt widokowy – rozciąga się stąd przepiękna panorama na Lutowiska oraz na Bieszczady wysokie.

Ekomuzeum “Trzy Kultury” – muzeum tematyczne, którego obiekty rozproszone są w terenie, tworzą żywą kolekcję obrazującą wartości przyrodnicze i kulturowe danego regionu oraz dorobek jego mieszkańców. Nazwa tutaj wskazuje, że Lutowiska przed II wojną światowa zamieszkane były przez żyjących w zgodzie Żydów, Ukraińców i Polaków.

Ścieżki zdecydowanie są warte polecenia – gdyż są przejrzyście wytyczone, ale przede wszystkim dlatego, że są bogate w niesamowite widoki.

 

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.