Pięć bieszczadzkich rezerwatów w pigułce

Na niewielkim obszarze leżącym pomiędzy szczytami Czulnia (inaczej Patrola) i Grodzisko (inaczej Horodyszcze) w malowniczej dolinie Sanu, w odległości zaledwie kilku kilometrów od siebie znajduje się aż pięć rezerwatów przyrody! Chronią one m.in. stanowiska rzadkich roślin, dobrze zachowane lasy liściaste oraz ostoje dzikich zwierząt i ptaków. Z uwagi na wysokie walory przyrodnicze teren ten został także włączony do sieci NATURA 2000 pod nazwą „Dorzecze Górnego Sanu”. Jednym z jego głównych zadań jest ochrona stanowisk rzadkich gatunków ryb słodkowodnych ( m.in. głowacza białopłetwego, różanki, brzanki, bolenia, kiełba Kesslera).

Na lewym brzegu Jeziora Myczkowieckiego znajdują się dwa leśne rezerwaty przyrody: „Przełom Sanu pod Grodziskiem” oraz  „Nad Jeziorem Myczkowieckim”. Pierwszy z nich zajmuje powierzchnię 100 ha obejmując swoją ochroną przełomowy odcinek doliny rzeki San wraz ze wzgórzem Grodzisko (556 m) i pokrywającymi go lasami (buczyna karpacka, grąd i jaworzyna górska), które wykazują bardzo duży stopień naturalności. Na terenie rezerwatu znajduje się jedno z największych w całych Bieszczadach Zachodnich stanowisko rzadkiej paproci języcznika zwyczajnego, a także paprotki zwyczajnej, zanokcicy skalnej i pióropusznika strusiego. Naukowcy stwierdzili tu występowanie około 320 gatunków roślin naczyniowych w tym wiele gatunków górskich i wschodniokarpackich.

Skałki Myczkowieckie

Rezerwat „Nad Jeziorem Myczkowieckim” zajmuje powierzchnię 165 ha na stokach G. Berdo 577 m. Głównym celem jego powołania jest ochrona naturalnych lasów. Podobnie jak w poprzednim rezerwacie tutaj także znajdują się stanowiska języcznika zwyczajnego, a niektóre z nich liczą nawet po kilkaset okazów. Znaleziono tu także liczne stanowisko rośliny zaliczanej do wschodniokarpackich, a mianowicie lulecznicy kraińskiej. Botanicy opisali również z terenu rezerwatu „Nad Jeziorem Myczkowieckim” kilka rzadkich roślin storczykowatych, przykładowo buławnik mieczolistny, gnieźnik leśny oraz kruszczyk siny i szerokolistny.

Zalew Myczkowiecki

Kolejny z rezerwatów przyrody „Grąd w Średniej Wsi” obejmuje swoim zasięgiem blisko 60-hektarowy obszar dobrze zachowanego lasu mieszanego (z udziałem m.in. lipy, graba, dębu i wiązu), w którym wiek drzew nierzadko przekracza 100 lat. Ciekawostką jest tu obecność rzadkiej w bieszczadzkich lasach sosny, której wiek szacuje się na blisko 130 lat. Na terenie rezerwatu występują rzadkie gatunki roślin, jak kwitnąca w kwietniu lulecznica kraińska (gatunek wschodniokarpacki) lub też zakwitający w czerwcu tojad mołdawski oraz lilia złotogłów i obrazki alpejskie. Zaś naprzeciwko rezerwatu, nad brzegiem Sanu, znajduje się pokaźne skupisko pióropusznika strusiego.

Następny z leśnych rezerwatów przyrody zlokalizowany jest na prawym brzegu Jeziora Myczkowieckiego i rozciąga się w kierunku Bóbrki, to rezerwat „Koziniec”. Obejmuje on blisko 30-hektarowy fragment zalesionego zbocza z odsłoniętymi wychodniami skalnymi i stanowiskami rzadkich roślin ciepłolubnych na stokach G.Koziniec (522 m) i przylega bezpośrednio do nieczynnego od wielu lat kamieniołomu w Bóbrce. Na jego obszarze zlokalizowane są ciekawe wychodnie skalne i urwiska porośnięte mieszanym lasem liściastym, w którym występują rzadkie gatunki roślin jak chociażby listera jajowata, sałatnica leśna i tojad mołdawski. Warto wybrać się nad nieczynny już kamieniołom na zboczu G. Koziniec (522 m) skąd rozciąga się rozległa panorama na dwa bieszczadzkie jeziora (Solińskie i Myczkowieckie) oraz pasmo Połoniny Wetlińskiej i Smereka.

Widok z Kozińca

Ostatnim z tytułowej piątki rezerwatów są „Bobry w Uhercach”, który powstał w roku 1994, aby na powierzchni około 27 ha objąć ochroną jedno z pierwszych w tej części Karpat stanowisk zasiedlonych pod koniec XX wieku przez bobra europejskiego. Wędrując wzdłuż potoku Olszanka można napotkać na liczne ślady żerowania tych gryzoni, chociaż ich zobaczenie jest trudno ponieważ żerują głównie pod osłona nocy.

Grzegorz Sitko

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.