Szlak pieszy: Kalnica – Smerek – Kalnica

Trasa ta pozwoli nam odbyć niedługą wycieczkę na jeden z najlepszych punktów widokowych w polskich Bieszczadach – Smerek. 

Szlak pieszy: Kalnica – Smerek – Kalnica

Trasa ta pozwoli nam odbyć niedługą wycieczkę na jeden z najlepszych punktów widokowych w polskich Bieszczadach – Smerek. Turyści często ją wybierają, dlatego latem wierzchołek bywa zatłoczony. Wędrówkę dobrze oznakowaną trasą rozpoczynamy w Kalnicy, przy przystanku autobusowym niedaleko skrzyżowania. Kalnica położona jest na dnie niewielkiej kotliny, wspaniale wyglądają stąd otaczające ją szczyty. Na wschodzie widać, cel naszej wędrówki – Smerek, na zachodzie znajduje się Krzemienna i oddzielona od niej głęboką przełęczą Czerenina. Na południu mamy natomiast masyw Jasła i Fereczatej. Wyruszamy w kierunku Wetliny, na południe szosą bez znaków. Droga zatacza tu szeroki łuk omijając płaskie tereny pokryte liściastym lasem. Jest to obszar rezerwatu „Olszyna Łęgowa w Kalnicy”, w którym rośnie m.in. rzadka w Bieszczadach olsza czarna.

Wyjątkowość tego miejsca podkreśla fakt, że olsza czarna należy do gatunków nizinnych, w górach występuje natomiast zazwyczaj olsza szara. Wchodzimy w las, mijamy znajdujący się tutaj ośrodek wypoczynkowy i kierując się szlakiem czerwonym skręcamy w lewo. Mijamy pole namiotowe położone nad rzeką, po czym mostem przekraczamy koryto Wetliny. Za mostem skręcamy w prawo. Czeka nas teraz długie i mozolne podejście wiodące głównie bukowym lasem, ale będziemy natrafiać również na zarastające polanki i sosnowo-brzozowe młodniki. Podchodzimy wyraźną, dobrze wydeptaną ścieżką pokonując ponad 600 m różnicy wysokości. Zataczamy dwa szerokie łuki i wkrótce wychodzimy z lasu widząc przed sobą falujące trawy połonin. Początkowo łagodnie, później bardziej stromo wchodzimy na południowy, niższy wierzchołek Smereka, na którym stoi krzyż.

Możemy stąd podziwiać wspaniałą panoramę na pasmo graniczne i leżącą w dole Wetlinę. Na południu widzimy szczyt Paprotnej, a za nim Rabią Skałę z trzema wierzchołkami. Na prawo od niej możemy rozpoznać Dziurawiec, Płaszę pokrytą połoniną, a także rozłożysty masyw Jasła z wysuniętą w naszą stronę Fereczatą. Na prawo od Jasła wznosi się Wysoki Dział, z kulminacją Wołosania i Łopiennik położony bliżej nas. Na lewo od Rabiej Skały ciągnie się z kolei pasmo graniczne w stronę potężnej Wielkiej Rawki, od której w naszą stronę wysuwa się grzbiet Działu. Około 200 metrów na północ za niewielkim siodłem wznosi się główny szczyt Smereka (1222 m n.p.m.). Możemy dojrzeć na nim liczne wychodnie i grzędy skalne. Obecnie nie jest on udostępniony dla turystów ze względu na ochronę stanowisk rzadkich roślin. Trawersujemy go od południa i niebawem osiągamy grzbiet. Możemy teraz podziwiać rozległy widok ku północy z lśniącą taflą Jeziora Solińskiego, a także długie pasmo Otrytu i w oddali wał Żukowa.

W kierunku wschodnim mamy natomiast jeden z najbardziej charakterystycznych bieszczadzkich widoków – wspaniały, dwuwierzchowy masyw Połoniny Wetlińskiej. Zaczynamy łagodne zejście aż do szerokiej Przełęczy Orłowicza (1075 m n.p.m.). Znajduje  się  tutaj jeden z najważniejszych i najbardziej ruchliwych węzłów szlaków w Bieszczadach. Wybieramy szlak czarny wiodący do Jaworca. Wędrujemy ścieżką trawersując północe stoki Smereka. Ten odcinek trasy wiodący nad granicą lasu pozwoli nam podziwiać piękne widoki w kierunku północnym w stronę doliny Sanu. Po chwili, łagodnie schodząc osiągamy granicę lasu. Dalej ścieżka staje się bardzo stroma. Mijając zarastające polanki, przechodzimy przez niewyraźną kulminację Wysokiego Berda (968 m n.p.m.) i schodzimy dalej w dół, aż do węzła szlaków na Krysowej (840 m n.p.m.).

Na lewo widzimy teraz dolinę potoku Tworylczyk, którą porasta wspaniała puszcza bukowo-jodłowa, jeden z najlepiej zachowanych drzewostanów w Bieszczadach. Skręcamy w lewo za znakami czarnymi i początkowo łagodnie, przez małe polanki, z widokiem na Pasmo Falowej i Kiczery, zaczynamy schodzić w kierunku Jaworca. Ścieżka robi się coraz stromsza, w końcu wychodzimy na łąki tuż ponad schroniskiem PTTK w Jaworcu. Przy schronisku wkraczamy na szeroką szutrową drogę i zaczynamy nią schodzić łagodnie w dół, aż do mostu na Wetlinie. Warto tu zwrócić uwagę na ładne, poprzecinane licznymi progami, koryto rzeki. Dochodzimy do poprzecznie biegnącej drogi, skręcamy w nią, w lewo i wkrótce docieramy do pierwszych zabudowań Kalnicy gdzie kończymy nasza wycieczkę.

2 komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published.