Pracownia Malarska Artefacto – Iwona Szmist


1.10-5
1.7-6
1.2-4
previous arrowprevious arrow
next arrownext arrow
Shadow

Trudno jej jest powiedzieć coś sensownego o sobie samej.

Może łatwiej byłoby siebie namalować.. może.. kiedyś.

Iwona chodzi często z głową w chmurach, choć zdarza się, że z nich spada i wówczas pędzle leżą nietknięte przez długie dni…

Mam wrażenie, że umiejętność i chęć malowania była we mnie od zawsze – mówi o sobie artystka.  Rozwinęłam się dopiero, gdy znalazłam własne miejsce na ziemi, gdy stworzyliśmy z Pawłem dom; dom z miłością, dziećmi, zwierzakami… łąką za oknem, a wieczorami wypełniony dźwiękami gitary – opowiada o sobie. Iwona obecnie mieszka i tworzy w małej miejscowości Szczepańcowa.

Nie malowałabym, gdyby nie mój mąż. On wspiera mnie na każdym kroku, zajął się produkcją podobrazi malarskich, oprawą obrazów, a także wyszukuje piękne stare drewno. – mówi artystka.

Paweł Szmist  przygotowuje drewno odpowiednio, aby z małą pomocą pędzla mogły na nim powstać anioły, wyrosnąć polne kwiaty, pejzaże bieszczadzkie, portrety a nawet fantastyczne baśnie czy bajeczki. Dopełniają się w tym, co umieją i czego nie umieją, i tak to działa – pracownia i wspólne ich życie. Dzięki tej współpracy, mają za sobą dużo wspaniałych  osiągnięć w dziedzinie sztuki.

ANIOŁKI, DUSZYCZKI, KWIATUSZKI..


ANIOŁY NA DESKACH Z ROZBIORU STARYCH BIESZCZADZKICH CHAT

 

 

 

 

ZABAWA KOLOREM

 

 

 

W KRAINIE FANTAZJI..

 

 

ZATRZYMANE PĘDZLEM