Soki i ich niezaprzeczalne uroki, część III

Witam pięknie i zapraszam do lektury. Dzisiaj opowiem o kilku aspektach tego co działo się w sokoterapii i tego co wydarza się obecnie.

W roku 1905 na łamach New York Post pojawiła się informacja o nowatorskiej metodzie leczenia gruźlicy przy zastosowaniu soków z surowych warzyw. Metodę tę zastosowano w nowojorskim szpitalu uniwersyteckim. Stan 50 pacjentów znacznie się poprawił, 11 osób wyzdrowiało całkowicie. Po tych wydarzeniach, które wywołały falę entuzjazmu i zapowiedzi nowego leku, cała sprawa ucichła i zastała zapomniana. Dopiero w latach 50-tych XX wieku do prób leczenia swoich pacjentów sokami z surowych warzyw powrócił dr Kirschner. Pod jego opieką znalazło się 200 pacjentów chorych na gruźlice, w których diecie dominowały produkty przetworzone. Dr Kirschner uzupełnił ich codzienną dietę o szklankę soku z lucerny, liści szpinaku i pietruszki. Po kilku tygodniach stan niektórych pacjentów na tyle się poprawił, że po raz pierwszy od 9 miesięcy wstali z łóżka. Najbardziej spektakularnym przypadkiem była pacjentka dr Kirschner’a, która chorowała na chłoniaka śledziony. Wszelkie jej dolegliwości ustąpiły po 18 miesiącach kuracji sokiem z surowej marchwi. Jednak mimo to osiągniecia dr Kirschner’a budziły wiele dyskusji i kontrowersji.

moje Bieszczady
fot. Pixabay             Roczna produkcja marchwi w Polsce wynosi 700-900 tys ton, to I miejsce w Europie

Pojawiają się też informacje że „ojcem” sokoterapii jest dr Norman W. Walker, który popularyzował dietę wegańską i picie soków, sam zresztą stosując się do tych zaleceń przez całe swoje życie, a dożył chwalebnych lat, choć różne informacje można odnaleźć w tym temacie, od 99 do nawet 118 lat! Według Jego projektu wykonano pierwszą hydrauliczną sokowirówkę. Jednak w roku 1905, w którym opublikowano raport dotyczący leczenia chorych na gruźlicę świeżymi sokami, dr Walker miał dopiero 5 lat.

Kolejną osobą w świecie sokoterapii, o której jest głośno, jest Max Gerson, który pochodził z żydowskiej rodziny z Wielkopolski, jednak większość życia spędził w Stanach Zjednoczonych. Opracował On metodę, która przy pomocy soków, lewatyw i odpowiedniej suplementacji ma leczyć nawet choroby nowotworowe. Skuteczność działania terapii Gersona nie znalazła jednak potwierdzenia w badaniach przeprowadzonych przez amerykański National Cancer Institute. Pomimo braku dowodów naukowych na działanie tej terapii, ma ona wielu zwolenników i jest szeroko rozpowszechniana i popularyzowana.

moje Bieszczady
fot. Pixabay                       Burak jest drugim warzywem korzeniowym pod względem ilości produkcji

W chwili obecnej obserwujemy powrót sokoterapii jako metody leczenia wielu dolegliwości. Juicing podbija świat, pojawia się wiele publikacji na ten temat, kolejne strony internetowe oferują wiele informacji i…wyciskarki wolnoobrotowe do warzyw i owoców. Metoda ta wydaje się ona być remedium na wiele obciążeń cywilizacyjnych, z którymi nasz przeciążony i przemęczony organizm sobie nie radzi.

Zamiast czekać na dolegliwości, na pewno o wiele lepiej jest im zapobiegać. Dr Ewa Dąbrowska w swojej niezaprzeczalnie rewelacyjnej diecie również zaleca picie soków. Codziennie każdy z posiłków zaczyna się od wypicie szklanki soku z warzyw i owoców, potem spożywa się surowe warzywa, a na końcu gotowane. Możliwe jest również wybranie diety płynnej, podczas której odżywiamy się wyłącznie sokami warzywnymi.

Wystarczy jednak jeden dzień w tygodniu przeznaczyć wyłącznie na dietę sokami. Mamy wówczas aż 52 dni w roku, które podarowaliśmy naszemu organizmowi na oczyszczanie i odpoczynek.

moje Bieszczady
fot. Pixabay             Ona też docenia wspaniały orzechowy smak selera i jego właściwości prozdrowotne

Jeżeli zdecydujecie się na dietę sokami dłuższą niż jeden dzień, zawsze należy ją przeprowadzać pod stałą opieką lekarza prowadzącego, zwłaszcza jeżeli jest to pierwszy raz. Reakcja oczyszczania organizmu jest dla każdego inna i może być gwałtowna i trudna, powodować liczne dolegliwości, przez które trzeba przejść pod fachową opieką.

Każdy z nas będzie miał własny pomysł na to jak chce wspierać swój organizm, jak chce pomóc w oczyszczaniu, jak chce dodać sobie sił i energii. Bez względu na to, jaka będzie to droga, zawsze na pewno warto sięgnąć po soki. Zamiast syntetycznych suplementów witaminowych i mineralnych, zamiast wymyślnych i często kosztownych metod Matka Natura daje nam do ręki wspaniałe, wielostronnie działające i w dodatku smakowite narzędzie.

Zachęcam do spróbowania, z radością, ochotą, a również świadomością, że aby osiągnąć zamierzony skutek potrzebna jest systematyczność.

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do lektury kolejnych wpisów na naszej stronie!

Anna Leginowicz

mgr inż. WOiAK SGGW, specjalizacja Rośliny Warzywne i Lecznicze

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.