WIELKI TESTAMENT – czyli Stachuriada 2017 w Smolniku

Stachuriada to projekt artystyczny poświęcony twórczości Edwarda Stachury, a także promocji młodych, utalentowanych wokalistów, którzy pod okiem profesjonalnych, doświadczonych muzyków, reżysera i trenerki wokalnej uczą się interpretacji, muzycznej wrażliwości i nabywają doświadczenia scenicznego.

Festiwal, jak co roku rozpoczął się kilkudniowymi zajęciami warsztatowymi pod nazwą „Warsztat poezji czynnej im. Edwarda Stachury”. Wtedy powstały ostateczne aranżacje i interpretacje piosenek do słów Edwarda Stachury, skomponowanych specjalnie na ten festiwal, które są efektem końcowym na muzycznym spektaklu poetyckim.

Kompozytorem piosenek jest od początku Roman Kołakowski szef artystyczny tego projektu, a za muzyczny kształt utworów odpowiada Adam Skrzypek, kierownik muzyczny Teatru Capitol we Wrocławiu.


W Wilczej Jamie – w 80. rocznicę urodzin poety, po raz szósty odbył się pierwszy w tym roku koncert tych wspaniałych utalentowanych młodych ludzi.

Warsztaty są współorganizowane przez województwo kujawsko-pomorskie wraz z województwem podkarpackim.

Festiwal otworzył Roman Kołakowski, powitał bardzo liczną publiczność oraz Marszałka Województwa kujawsko-pomorskiego Piotra Całbeckiego oraz Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Rozwoju Adama Hamryszczaka.

„Bardzo cieszy mnie to, że kolejny raz możemy się tutaj spotkać i wspólnie uczestniczyć w niezwykle emocjonującym, ale także wzbudzającym podziw wydarzeniu – mówił minister. – Przytoczę tutaj słowa Leopolda Staffa „każdy z nas jest Odyseuszem, który wraca do swojej Itaki” – i my mamy swoja Itakę – wracamy w to miejsce, do Państwa – jak do Itaki – dodał minister. – To miejsce, ta poezja i muzyka, ci ludzie – to nas wszystkich połączyło i niech nas łączy przez kolejne lata.”

Marszałek województwa podkarpackiego – Piotr Całbecki powitał wszystkich słowami: „Dziękuję, że od 6 lat mogę tutaj być, dziękuję, że mogę spotykać się z Wami, z artystami – właśnie tymi młodymi, którzy dopiero, poznają Stachurę. Na Kujawach Stachura jest postacią wyjątkową, wirtuoz poezji, który zaszczepił w nas poczucie dumy, był ponad podziałami, wyprzedzając swoją twórczością epokę. Jego poezja ubrana w aranżację Romana Kołakowskiego i muzykę Adama Skrzypka – to wydarzenie wyjątkowe. Wierzcie mi, że w Polsce trudno znaleźć podobne, gdzie młodzi ludzie, wraz z profesjonalistami, ale też wiedzeni jakimś instynktem poszukiwania źródła, przyjeżdżają tutaj w Bieszczady, by dzięki Stachurze, zrozumieć coś na nowo, coś zmienić w życiu, coś przemyśleć. To już taki syndrom Bieszczad. Dziękuję im za to, bo to wydarzenie nie pozostanie bez echa dla ich talentów” – na zakończenie dodał marszałek.

Jak co roku, skład zespołu to ludzie śpiewający w różnych językach, oraz całkowicie odmiennych interpretacjach poezję Stachury. Niesamowitym wokalem wykazała się Rusó Sala – artystka z Katalonii – gość specjalny.

Wykonawcom towarzyszy zespół muzyczny w składzie:
Maciej Mazurek – gitary
Grzegorz Rdzak – instrumenty klawiszowe
Adam Skrzypek – gitara basowa, kontrabas
Sebastian Skrzypek – perkusja, instrumenty perkusyjne

W drugiej części festiwalu wystąpił Piotr Bukartyk.

,,Jak co roku są rewelacyjni, a może nawet z roku na rok coraz lepsi” – komentuje jedna słuchaczka.

„Niesamowite głosy, które w niczym nie odbiegają od profesjonalistów z wielkich scen” – mówi inna słuchaczka z widowni. – „Ciężko mi się przyzwyczaić do całkowitej odmiany muzyki Stachury. Jestem tutaj pierwszy raz, myślałam, że Stachura – to wyłącznie muzyka jak SDM, usłyszę „Z nim będziesz szczęśliwsza” itd. Tymczasem doznałam szoku (śmieje się pani). Początkowo zaskoczona byłam i trudno mi było się zorientować, że Ci ludzie śpiewają poezję Stachury. Na dodatek jeszcze w różnych językach – opowiada dalej. – Ale jestem pod wrażeniem. Może ciut było za rockowo – no, ale ja na poezji śpiewanej jestem wychowana, więc ostre brzmienie nie jest moją Itaką (śmiech).”

Spektakl rozrasta się echem swojego profesjonalizmu, o czym świadczyły wypełnione miejsca siedzące i stojące.

Jak zawsze – warto było być.

Lidia Tul-Chmielewska

 

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.