Szlak pieszy: Bukowiec – Beniowa – Sianki

Jest to jedna z przyjemniejszych wycieczek po Bieszczadach. Łatwa i bardzo piękna trasa prowadzi leśnymi drogami i ścieżkami, wędrować będziemy za znakami ścieżki dydaktycznej „Górnego Sanu”

Jest to jedna z przyjemniejszych wycieczek po Bieszczadach, chociaż dość długa czasowo. Jej trasa prowadzi głównie doliną, leśnymi drogami i ścieżkami przez niezamieszkałe tereny dawnych wsi, wzdłuż granicy polsko-ukraińskiej. Początek trasy znajduje się w Bukowcu. Ta dziś zupełnie bezludna wieś, w której nie ma prawie żadnych śladów po dawnej zabudowie, liczyła kiedyś ponad 300 mieszkańców.

Wędrować będziemy za znakami ścieżki dydaktycznej „Górnego Sanu” oznakowanej w kolorze niebieskim. Z parkingu gdzie trasa się rozpoczyna idziemy na południe, wybieramy drogę wiodącą w lewo. Pokonujemy niewielkie wzniesienie pokryte lasem. Schodząc z niego mamy przed sobą rozłożyste łąki na terenie dawnej wsi Beniowa. Niewielki ciek wodny, który mamy po lewej stronie to San, a dalej już Ukraina.

W centrum dawnej wsi droga kończy się i dalej wędrujemy ścieżkami i polnymi dróżkami. W zagajniku za potokiem po lewej stronie znajduje się dawny cmentarz z kilkoma nagrobkami i kamienną płytą z rysunkiem ryby, widoczna jest też podmurówka dawnej cerkwi. Z cmentarza można zobaczyć Rozsypaniec i Halicz oraz połoninę Kińczyka Bukowskiego. Dalej idziemy dróżką przez łąki, a następnie trasa wiedzie wzdłuż Sanu.

Po łagodnym podejściu osiągamy leśniczówkę Bieszczadzkiego Parku Narodowego położoną nad potokiem Negrylów. Jest to jedyny zamieszkały budynek w całej okolicy. Następnie wędrujemy drogą prowadzącą przez las z dużym udziałem jodły i świerka, mijamy schron przeciwdeszczowy i po kilku kilometrach dochodzimy do doliny Potoku Niedźwiedziego.

Droga skręca tu w prawo, my natomiast podążamy w lewo wąską ścieżką dochodząc do Sanu, będącego tu już nikłym potokiem i dalej wędrujemy płasko wzdłuż niego. Docieramy wkrótce do cerkwiska w Siankach, przy którym znajduje się dawny cmentarz z  widocznymi z oddali nagrobkami Klary i Franciszka Stroińskich oraz pozostałościami kaplicy cmentarnej. Turyści nazywają ja potocznie Grobem Hrabiny.

Ruiny majątku należącego do Stroińskich znajdują się około 1 km od tego miejsca. My jednak idziemy stromą ścieżką przez las do punktu widokowego. Jesteśmy w centrum dawnej wsi Sianki, która była jednym z najpiękniejszych letnisk II Rzeczpospolitej, obecnie podzielona przez granicę. Po polskiej stronie niezamieszkała, pokryta łąkami, leszczyną i jałowcem, po ukraińskiej funkcjonuje nadal, znajduje się tam nawet duża stacja kolejowa.

Na południu widać piętrzące się ukraińskie Bieszczady Wschodnie z piękną połoniną Starostyny. Możemy dotrzeć jeszcze dalej, aż do symbolicznych źródeł rzeki San, które znajdują się na granicy polsko-ukraińskiej. Z punktu widokowego przejście zajmuje ok. 20 minut. W punkcie końcowym znajduje się kamienny obelisk z informacją w języku ukraińskim podający całkowitą długość rzeki San – 444 km. Tutaj trasa wycieczki dobiega końca, teraz czeka nas powrót do Bukowca tą samą drogą.

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.