Szlak pieszy: Zatwarnica – Tworylne – Terka

Jest to dosyć długa i przepiękna trasa.  Piękne widoki i niewielkie różnice wysokości oraz ciekawe pozostałości po dawnych wsiach sprawiają, że jest to jedna z najciekawszych wypraw bieszczadzkich.   

Jest to dosyć długa i wymagająca dobrej kondycji, ale przepiękna trasa. Prawie w całości wiedzie nieoznakowanymi drogami i ścieżkami, dlatego koniecznie należy zabrać ze sobą kompas i dokładną mapę. Prowadzi doliną Sanu, przez wysiedlone w 1947 r. tereny dawnych wsi. Piękne widoki i niewielkie różnice wysokości oraz ciekawe pozostałości po dawnych wsiach sprawiają, że jest to jedna z najciekawszych wypraw bieszczadzkich.

Wędrówkę rozpoczynamy w Zatwarnicy przy przedostatnim przystanku autobusowym położonym niedaleko kościoła. Schodzimy z drogi głównej na leśną szutrówkę, którą wędrujemy pod górę, mijamy kościół po prawej i zaczynamy podejście oznakowaną w kolorze czerwonym ścieżką przyrodniczą w kierunku przełęczy oddzielającej G. Wierszek (689 m) od grzbietu Magurki (911 m).

Tu rozpoczyna się dosyć strome zejście w dół, do dna doliny, w której istniała kiedyś wieś Hulskie. W miejscu gdzie droga skręca ostro w lewo zaczynając podążać w górę doliny, w prawo odchodzi wyraźna droga polna. Skręcamy w nią i po chwili znajdujemy się  przy ruinach murowanej cerkwi w Hulskiem z resztkami zniszczonej dzwonnicy parawanowej i pozostałościami cmentarza.

Tutaj, wyraźną ścieżką przekraczamy potok Hulski i wchodzimy na rozległe łąki. Zaczynamy stromo podchodzić wzdłuż słupów linii energetycznej, aby osiągnąć bezleśny widokowy grzbiet na, którym spotykamy wyraźną drogę. Skręcamy w prawo i po chwi­li stajemy na szczycie odkrytego wzniesienia Ryli (622 m n.p.m.), które nazywane jest również Szczołb, stąd roztacza się przepiękny widok na dolinę Sanu i tereny dawnej wsi Krywe. Na północy widzimy zalesiony Otryt.

Naprzeciw nas wznosi się Hulskie, jedna z jego kulminacji, na stokach którego znajduje się rezerwat przyrody, o tej samej nazwie, chroniący wspaniale zachowane pozostałości puszczy karpackiej.  Na południu góruje Połonina Wetlińska,  na południowym-wschodzie znajdują się natomiast szczyty Jawornika i Dwernika-Kamienia. Schodząc wyraźną drogą w kierunku północnym, widzimy tereny należące do dawnej wsi Krywe, z ruinami cerkwi na niewielkim wzgórzu Diłok. Przekraczamy podmokłą dolinkę i wchodzimy na niewysoki pagórek gdzie znajdują się pozostałości po dawnym majątku dworskim, jesteśmy w centrum nieistniejącej miejscowości. Idąc kilkaset metrów na południe możemy zobaczyć ruiny cerkwi z XIX w., którą widzieliśmy z oddali.

Schodzimy z garbu do kolejnej dolinki potoku gdzie w lewo odchodzi droga, przy której ciągnęła się dawna zabudowa wsi. Skręcamy tutaj w prawo i podążamy drogą wzdłuż Sanu. Jego dolinę na tym odcinku objęto ochroną ze względu na występowanie węża Eskulapa. Dalej droga oddala się nieco od rzeki i biegnie olszyną  porastającą dawne pola uprawne. Pokonując niewielkie wzniesienie schodzimy do doliny potoku Tworylczyk. Następnie wchodząc na rozległe łąki przełęczy Dił, możemy cieszyć się wspaniałym widokiem na tereny dawnej wsi Tworylne. Po obu stronach drogi biegnącej przez miejscowość dostrzec można kilkanaście zarośniętych nagrobków. Przechodząc przez zachowaną aleję dworską, po lewej stronie możemy zobaczyć ruiny niemieckiej strażnicy granicznej. Nieco dalej po lewej znajduje się zarośnięte wejście do obszernej piwnicy, po prawej jest cerkwisko z ruinami dzwonnicy i kryptą grobową. Po drugiej stronie rozlewisk niewielkiego potoku, można zobaczyć jeszcze ruiny stajni dworskiej i filary dworskiej stodoły.

Idąc dalej pokonujemy niewielki dział, schodząc z niego rozpoczynamy wędrówkę błotnistą drogą wzdłuż Sanu, aby dojść do skrzyżowania dróg w Obłazach. Kierujemy się tu na wprost w stronę Rajskiego, przechodzimy mostkiem nad dopływem Sanu, a następnie podążamy ścieżką wzdłuż potoku. Po chwili marszu droga skręca w prawo aby zawieść nas na teren dawnej wsi Studenne zarośniętej olchowym laskiem. Dochodząc do łąk musimy odszukać drogę prawo, którą rozpoczniemy strome podejście przez zarastające dawne pola orne i zdziczałe sady na niewysoki grzbiet, gdzie skręcając w lewo podążamy nim do przełęczy Korb. Z jej siodła pomiędzy masywami Połomy i Tołstej, rozciąga się wspaniały widok na dolinę Sanu z pasmem Otrytu po lewej stronie i grzbietami schodzącymi z Połoniny Wetlińskiej po prawej. Z przełęczy schodzimy w kierunku widocznej w dole wsi Terka gdzie kończymy naszą wycieczkę.

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.