Szlak wodny “Błękitny San”

Pierwszy odcinek tego szlaku, w górnym biegu rzeki, od Sianek do Procisnego można pokonać w ciągu jednego dnia. Płynąc tedy można podziwiać wspaniałą, nieskazitelną przyrodę Bieszczad.

San uznawany jest za jedną z najpiękniejszych polskich rzek i mierzy ponad 450 kilometrów długości. W swoim górnym biegu, od źródła w Bieszczadach Zachodnich, po okolice Przemyśla, gdzie opuszcza Karpaty, tworzy progi skalne oraz malownicze przełomy, głęboko wcinając się we fliszowe podłoże.

Na tej wyjątkowej rzece powstał szlak wodny „Błękitny San”. Szlak bierze swój początek kilka kilometrów poniżej Jeziora Myczkowieckiego, za niewielką elektrownią wodną w Zwierzyniu.

Nurt rzeki jest na tym odcinku dosyć silny, a spadki aż do ujścia rzeki Osławy koło Zagórza wynoszą ok. 1,7%. Jednak płynąc tędy można podziwiać wspaniałą, nieskazitelną przyrodę Bieszczadów. W okresie letnim, przy małej ilości opadów atmosferycznych, może się zdarzyć, że realnie spławny może być dopiero odcinek zaczynający się od Leska, albo nawet Sanoka.

Bardzo dobrym okresem do spływu pora wiosenno-letnia, od kwietnia do lipca. Odległość którą trzeba przepłynąć z Sanoka do Przemyśla to 158 km. Po drodze mijamy szereg atrakcyjnych miejscowości.

W Zwierzyniu godna uwagi jest murowana cerkiew z XVIII wieku, w Lesku zamek z XVI wieku oraz budynek dawnej synagogi.

W Sanoku koniecznie należałoby zwiedzić renesansowy zamek królewski, w którym mieści się Muzeum Historyczne, mające w swoich zbiorach jedną z największych w Polsce, kolekcję ikon.

Po drodze mijamy również Krasiczyn ze wspaniałym zamkiem, otoczonym wyjątkowym parkiem.

Szczególnie dziki i malowniczy charakter ma odcinek Sanu od Sanoka do Dynowa. Płynie się w otoczeniu lasów, a na trasie zdarza się, że można zobaczyć bociany czarne. Rzeka ma też w wielu miejscach górski i wartki charakter.

Ostatni etap spływu szlakiem „Błękitny San” to odcinek z Przemyśla przez Kotlinę Sandomierską do miejscowości Czekaj Pniowski. Koryto Sanu jest tutaj dosyć szerokie, a wzdłuż rzeki rozciągają się łąki i lasy łęgowe. Po drodze mijamy wiele atrakcyjnych miejscowości: Leżajsk z bazyliką i klasztorem oo. Bernardynów oraz Ulanów z charakterystyczną dla tamtejszych flisaków drewnianą zabudową.

San kończy swój bieg w okolicach Sandomierza gdzie wpada do Wisły.

 

1 Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.