Szlak “Zielony Rower 2A Rabe”

Szlak rowerowy, po drodze rezerwat przyrody „Gołoborze” w Rabem i baza studencka „Rabe”.

Szlak 2A gm. Baligród „Rabe” – 38,2 km

Przebieg szlaku: Baligród (0,0 km) – Mchawa (3,95 km) –  Kiełczawa (7,3 km) – Kalnica (9,55 km) – Rabe (19 km) – Kołonice (27,7 km) – Bystre (35,3 km) – Baligród (38,2 km)

Wycieczka nie należy do zbyt trudnych. Prowadzi asfaltem i drogami bitymi. Trasa wiedzie krętymi stokówkami, wzdłuż dzikiego i mrocznego masywu Chryszczatej i jest rzadko uczęszczana. W znacznej części prowadzi przez lasy. Po drodze rezerwat przyrody „Gołoborze” w Rabem i baza studencka „Rabe”, oraz kapliczkę Synarewo.

Pokonanie kilku odcinków wymaga co prawda od rowerzystów niezłej kondycji, ale początek i koniec jest dość łatwy technicznie. Prowadzi drogą asfaltową stanowiącą część “dużej obwodnicy bieszczadzkiej”. Trudniejsze są odcinki prowadzące stokówkami. Szczególnie podjazd pod pasmo Wielkiego Działu i następnie pod Chryszczatą.

Szlak rozpoczyna swój bieg od rynku w Baligrodzie, a dokładnie od miejsca, na którym stoi czołg T-34. Stąd ruszamy na północ, w kierunku Mchawy, drogą prowadzącą doliną Hoczewki. Mijamy stary zabytkowy kościół wzniesiony w latach 1877-79

oraz wybudowany 100 metrów dalej nowy kościół parafialny.

Początkowy odcinek szlaku przebiega drogą wojewódzką nr 893, zatem nawierzchnia po której jedziemy jest bardzo dobra. Po przejechaniu około kilometra mijamy po lewej stronie cmentarz wojskowy, a tuż za nim stadion sportowy i docieramy do skrzyżowania i znajdującej się przy nim murowanej kapliczki (3 km).

Szlak rowerowy skręca tu w lewo, w kierunku Mchawy. Nawierzchnia drogi niestety się pogarsza. Mijając następne skrzyżowanie jedziemy prosto łagodnym podjazdem w kierunku pierwszych zabudowań Mchawki, mijając Mchawę z lewej strony. Mchawa powstała na prawie wołoskim w dobrach Balów. Nazwa wsi prawdopodobnie pochodzi od mchów porastających dolinę. Po drugiej wojnie światowej wysiedlono ze wsi ludność narodowości ukraińskiej, rozebrano dwór i murowaną cerkiew z 1908 roku. Na jej miejscu stanął kościół.

Nasz szlak, na którym są liczne przełomy opada w tym miejscu łagodnym zjazdem. Po obu stronach drogi wznoszą się leśne wzgórza. Na 5,55 km, po lewej stronie drogi, stoi murowana kaplica odpustowa z 1923 roku pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego, a za nią oryginalna chata bojkowska – jedna z nielicznych już zachowanych na tym terenie.

Droga biegnie tu wzdłuż strumienia Mchawa, przejeżdżamy przez mostek i dojeżdżamy do skrzyżowania (5,75 km) na którym kierujemy się prosto w górę. Droga w lewo prowadzi do Roztok Dolnych.

W miejscowości tej znajduje się drewniana cerkiew pw. św Michała Archanioła z XIX w. Szlak rowerowy skręca w prawo i drogą szutrową z resztkami asfaltu wspina się w górę. Mijamy murowaną kapliczkę postawioną przy starym dębie (6,45 km) i dojeżdżamy do Kielczawy (7,3 km).

Na końcu przeszło 2-kilometrowego podjazdu (568 m n.p.m.) znajduje się gospodarstwo agroturystyczne „Leśne Wzgórze” ze stadniną koni i stawami rybnymi (7,65 km). Przed nami na horyzoncie masyw Chryszczatej, która znajduje się w obszarze CiśniańskoWetlińskiego Parku Krajobrazowego. Rozpoczyna się zjazd, na 9,45 kilometrze przejeżdżamy przez most nad strumieniem Kalniczanka. Po prawej stronie drogi, przy końcu zjazdu stoi stary, ogromy dąb. Dojeżdżamy do Kalnicy (9,55 km) gdzie schodzą się dwa szlaki rowerowe. Jedziemy w lewo po drodze kamienistej – łagodnym podjazdem. Skręcając w prawo dojedziemy niebieskim szlakiem do Leska.

Kalnica to miejscowość założona przed 1483 r. Od początku XIX w., aż do drugiej wojny światowej miejscowość należała do Krasickich. W latach 1836-39 w Kalnicy mieszkał Wincenty Pol.

Po II wojnie światowej miejscowość całkowicie wysiedlono, a po pozostałościach dworskich pozostały tylko stare jesiony, zaś po cerkwi zachował się jedynie cmentarz. Mijana na 10,4 kilometrze leśna ścieżka odchodząca w prawo prowadzi do punktu czerpania wody. Szlak rowerowy biegnie dalej wzdłuż brzegu potoku Tarnawka. Przed II wojną światową w dolinie rzeki istniała wieś Sukowate. Po zakończeniu wojny wieś całkowicie wysiedlono i zniszczono. Otacza nas gęsty las, po drodze mijamy składy drzewa i tablice zakazujące wstępu w głąb lasu. Leśna pasieka, która rozłożyła się przy drodze na 11,6 kilometrze wspomoże zmęczonych rowerzystów nieocenionym na trasie „wzmacniaczem” w postaci miodu wytworzonego przez pszczoły z nektarów zebranych z bieszczadzkich ziół i spadzi leśnej. Na 11,85 km – mijamy zamknięty szlaban i znak; „Droga wewnątrz zakładowa”, za którą rozpoczyna się długi podjazd. Po prawej stronie towarzyszy nam leśny strumień. Po obu stronach drogi wznosi się bieszczadzki las pełen dzikiej zwierzyny. Jeśli będziemy zachowywać się cicho, to możemy natknąć się na żerujące w pobliżu drogi łanie lub sarny. Widok majestatycznego jelenia karpackiego stojącego na granicy lasu, będzie z pewnością niepowtarzalnym wrażeniem dla każdego. W lasach tych występują także żubry.

Dalej mijamy skład drewna (12,95 km) i droga zaczyna się ostro wspinać. Dojeżdżamy do skrzyżowania dróg leśnych (13,4 km). Szlak prowadzi prosto stromym, kamienistym podjazdem. Mijamy kolejny skład drewna. Jedziemy nad uskokiem, u stóp którego płynie strumień. Szlak wspina się serpentynami między Chryszczatą, a wzgórzem 793 m. Po długim podjeździe (1,7 km) mijamy leśny, zarośnięty, sztuczny zbiornik (15,8 km). Mieszkają w nim bobry – “Bobrowe Jeziorko”. Można tu chwilę odpocząć w pokaźnym deszczochronie postawionym tu dla turystów przez tutejszych leśników. Droga za wiatą opada długim zjazdem przez las.

Po czterystu metrach wyjeżdżamy z lasu mijając młode plantacje drzew. W tych okolicach przed wojną istniała wieś Huczwice. Dziś jest tu tylko domek myśliwski i bacówka wykorzystywana latem do wypasu owiec. W oddali zalesione wzgórza Łysego Wierchu, na zboczu którego utworzono rezerwat: „Gołoborze”.Występują w tej okolicy również liczne źródła o wodach zawierających arsen. Po pokonaniu 2-kilometrowego zjazdu dojeżdżamy do drewnianego budynku i barierek. 16,2 km – jedziemy prosto, w prawo skręca wąska leśna droga prowadząc na jedno ze wzgórz. Za nim wznosi się mroczny masyw Chryszczatej, na który możemy się wspiąć zielonym szlakiem pieszym prowadzącym od schroniska Kropiwne. Po chwili zjazdu docieramy do skrzyżowania w Rabem (19 km). Szlak skręca w prawo i omija kamieniołom Rabe.

Chcąc skrócić wycieczkę rowerową na tym skrzyżowaniu należy skręcić w lewo i drogą asfaltową dojechać do miejscowości Bystre. W Rabem znajduje się rezerwat „Gołoborze” o pow. 14 ha, porośnięte rzadkim lasem jodłowo-bukowym rumowisko skalne zbudowane z piaskowców i stebiańskich. Rezerwat można zwiedzać specjalnie wyznaczoną ścieżką dydaktyczną rozpoczynając krótką wycieczkę od kładki na potoku, prowadzącej do podnóża gołoborza.

Obok przejścia przez potok odwiert wody mineralnej „Rabe I”. Źródła wód mineralnych posiadają szczawy wodorowęglano – chlorowo – sodowe z zawartością związków arsenu zaliczane do unikalnych w skali europejskiej. Pomocne są one w leczeniu chorób układu oddechowego, narządu ruchu, chorób reumatycznych, a także wydzielania wewnętrznego i przemiany materii. Po prawej stronie kilka metrów od drogi pozostałości górniczej sztolni poszukiwawczej z lat 50.

Rabe to opustoszała miejscowość u wschodniego podnóża Chryszczatej. W górnej części doliny znajduje się całoroczny budynek otwartego dla wszystkich i bezpłatnego schroniska z kominkiem. Wracając na szlak przekraczamy mostek na potokiem Rabiańskim, mijając po prawej stronie łąki po nieistniejącej już wsi Rabe. Kilkaset metrów dalej, obok nieczynnego wypału węgla drzewnego stoi nagrobek z 1924 roku – niemy świadek tragicznej historii tych ziem. Za wypałem dojeżdżamy do skrzyżowania (21,6 km). Szlak skręca w lewo. Czeka nas długi, prawie dwukilometrowy podjazd. Jadąc w prawo można dojechać do Przełęczy Żebrak. W tym miejscu łączą się dwa szlaki rowerowe prowadzące z Baligrodu i Cisnej. Będą one nas prowadzić przez następne kilka kilometrów. Szlak prowadzi przez piękny, bieszczadzki las. Jeszcze nie zniszczony przez nadmierną eksploatację i zanieczyszczenia powietrza. Nie bez powodu cały ten obszar objęty jest ochroną w ramach Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery Karpaty Wschodnie.

Pokonaliśmy już 23,7 kilometra. Jesteśmy na skrzyżowaniu leśnych dróg. Kierujemy się w lewo, w stronę Kołonic. Przed nami wreszcie odpoczynek. Czterokilometrowy zjazd doprowadzi nas do drogi głównej. Jesteśmy w Kołonicach (27,7 km). Jest to mała leśna osada położona między wzgórzami Chachrajka i Woronikówka. Szlak skręca w lewo, w stronę Baligrodu. Jadąc niecały kilometr w prawo dojedziemy do Jabłonek, do pomnika poświęconego gen. Karolowi Świerczewskiemu, który zginął w zasadzce w 1947 roku.

Wracając na trasę naszego szlaku zostawiamy po prawej stronie wzgórza Woronikówka i Jawor z rezerwatami cisów i jedziemy drogą o bardzo dobrej nawierzchni, malowniczo wijącą się wzdłuż strumienia Jabłonka, w kierunku Bystrego i Baligrodu. Po około trzech kilometrach i przejechaniu mostu na potoku, po lewej stronie drogi można zauważyć tabliczki oznaczające źródła mineralne. Są one przebadane i oznakowane z podanym składem chemicznym. Należy ich szukać wśród zagajnika olchowego. Woda jest smaczna mimo posmaku siarkowego. Zawiera arsen.

Dojeżdżamy do Bystrego (34 km). Jest to osada leśna, pełniąca obecnie rolę bazy wypoczynkowej. Liczne domki letniskowe położone głównie po prawej stronie drogi zaludniają się w weekendy i w czasie wakacji. Po lewej stronie stary cmentarz z kilkunastoma nagrobkami. Zaraz przed nim w lewo odchodzi droga gruntowa, którą można dojechać do prywatnego schroniska turystycznego „Kropiwne”. Droga lekkim spadkiem prowadzi nas do Baligrodu. Mijamy Ośrodek Wypoczynkowy „Bystre” (35,3 km) z wyciągiem narciarskim, krytym basenem i kortami tenisowymi oraz odchodzącą w lewo drogę prowadzącą przez mostek do ośrodków “Wisan” i “Leśna Polana” oraz rezerwatu przyrody „Gołoborze” w Rabym. Przy niej między świerkami głaz z tablicą pamiątkową poświęconą Aleksandrowi Fredrze. Szlak prowadzący drogą wojewódzką, przeciska się między wznoszącymi się stromo, po obu stronach drogi, wzgórzami pokrytymi lasem świerkowo-jodłowym.

Jedziemy głębokim wąwozem wzdłuż potoku Jabłonka. Mijając most dojeżdżamy do pierwszych zabudowań Baligrodu (37,55 km). Za nami zostały masywy Łopiennika (po prawej stronie drogi) i Kiczery. Przejeżdżamy przez miejscowość. W prawo, na wysokości budynku Rejonu Dróg Powiatowych, na skrzyżowaniu rozpoczyna się szlak łącznikowy, w kolorze czarnym prowadzący przez Stężnicę do Górzanki. Można nim dojechać do Wołkowyji, nad Jezioro Solińskie. Nasz szlak natomiast zbliża się do baligrodzkiego rynku. Przed nami jeszcze tyko kilkaset metrów jazdy i dotarliśmy do końca trasy (38,2 km).

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.