Wakacje w Bieszczadach – Jezioro Solińskie i okolice

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami – czas więc podjąć pewne kroki, by te wakacje spędzić jak najlepiej 🙂 Naszą dzisiejszą propozycją jest wyjątkowe i niepowtarzalne Jezioro Solińskie i jego okolice.

Okolice Zalewu Solińskiego to najbardziej znane i najczęściej odwiedzane miejsce w Bieszczadach. Wielkie, położone w górach jezioro, przyciąga tysiące turystów, amatorów żeglowania, wielbicieli ciszy i przygód. Można tu wypocząć, pooddychać czystym powietrzem, podleczyć zdrowie w uzdrowisku, posmakować regionalnych potraw i po prostu, dobrze się bawić.

Nie sposób ominąć Jeziora Solińskiego – “Bieszczadzkiego Morza” – największego w Polsce jeziora zaporowego (pod względem ilości zgromadzonej wody) powstałego po wybudowaniu w latach 1960-68 zapory wodnej. Jej wysokość wynosi 82 m, a rozpiętość od brzegu do brzegu to 664 m.

Nad brzegami jeziora najbardziej zagospodarowane turystycznie, posiadające największą bazę noclegową oraz wiele innych atrakcji są dwie miejscowości: Polańczyk i Solina.

Polańczyk przyciąga wspaniałymi widokami z rozległymi panoramami na Jezioro Solińskie i bieszczadzkie Połoniny oraz lokalnym, uzdrowiskowym mikroklimatem. Na miejscu można skorzystać z bogatej oferty związanej z turystyką, aktywnym wypoczynkiem, rekreacją i rozrywką. Oczekuje tu na gości wiele przystani żeglarskich z wypożyczalniami sprzętu pływającego.

Można tu również korzystać z sieci ścieżek i szlaków spacerowych łączących tę miejscowość z Soliną, Jeziorem Myczkowieckim i okolicami. Dla bardziej aktywnych turystów wytyczono kilka szlaków pieszych i rowerowych. Nad Polańczykiem biegnie pieszy szlak turystyczny (kolor zielonym) wiodący z Zagórza przez Lesko, Wołkowyję na Krysową (840 m) i dalej szlakiem koloru czarnego można dotrzeć na Połoninę Wetlińską. Dla wytrwałych i zaprawionych rowerzystów wytyczono tu Szlak „Zielony Rower R 61 Greenway Karpaty Wschodnie” (znaki niebieskie) prowadzący w najdalsze zakątki Bieszczadów. Równie ciekawy jest szlak „Zielony Rower 3A Solina”, który biegnie przez sąsiadujące z Polańczykiem wioski i widokowe doliny.

Solina jest miejscowością która została przed laty rozsławiona w bardzo popularnej piosence zatytułowanej “Zielone wzgórza nad Soliną”, ale tak naprawdę o Solinie zaczęło być głośno po wybudowaniu tu największej w Polsce zapory wodnej.

Nazwa “Solina” nawiązuje do eksploatowanych tu niegdyś słonych źródeł. Dużą atrakcją turystyczną jest wnętrze elektrowni wodnej, które jest udostępnione do zwiedzania. Latem korona zapory pełni rolę wielkiego deptaka i jest doskonałym miejscem widokowym. W pogodne dni widać stąd nawet bieszczadzkie połoniny. Stąd przyjęła się nieco żartobliwa nazwa „Bieszczadzkich Krupówek”.

W sąsiedztwie zapory powstał zespół hoteli, domów wczasowych, restauracji, barów, domków letniskowych, pensjonatów, gospodarstw agroturystycznych, przystań statków spacerowych „Białej Floty”, wypożyczalnie sprzętu wodnego i rowerów górskich.

Wokół Soliny nie brakuje ścieżek  spacerowych i szlaków rowerowych biegnących wzdłuż zalewu. Planując dłuższe wycieczki rowerowe po okolicy można wyruszyć na Szlak „Zielony Rower R 61 Greenway Karpaty Wschodnie” prowadzący w najdalsze zakątki Bieszczadów. W Solinie bierze swój początek bardzo ciekawy tematycznie „Szlak Nadsańskich Umocnień”, będący świadectwem drugiej wojny światowej, dający możliwość zobaczenia najciekawszych obiektów obronnych legendarnej „Linii Mołotowa”. Jadąc wzdłuż Sanu dotrzemy nim aż do Przemyśla.

U stóp zapory solińskiej zaczyna się Jezioro Myczkowieckie z otaczającymi je trzema rezerwatami przyrody: „Koziniec”, „Nad Jeziorem Myczkowieckim” (masyw Berda) i „Przełom Sanu w Zwierzyniu” (masyw Grodziska). Oznakowano wokół nich trasy spacerowe i rowerowe.

Widok z Kozińca

Mając niespełna godzinę wolnego czasu warto pokusić się o wejście na górę Koziniec, ponieważ właśnie stąd, ze szczytu nieczynnego już kamieniołomu, z którego wydobywano materiał do budowy zapory, rozciąga się rozległa panorama na dwa bieszczadzkie akweny wodne oraz w tle pasmo połonin. Naprawdę warto tu wejść.

Ciekawostką jest, że właśnie w kamieniołomie Koziniec kręcono sceny do drugiego sezonu Watahy. I na potrzeby tych scen do Bóbrki przywieziono ciężkie retorty. Obecnie jednak już ich tam nie ma. Magia telewizji.

Okoliczne atrakcje

Choć samo Jezioro Solińskie, zapora i jej wnętrze są już nie lada atrakcją, to jednak ten region ma nam do zaoferowania zdecydowanie więcej.

Ekomuzeum “W krainie bobrów”

Ekomuzeum „W krainie bobrów” obejmuje swoim zasięgiem kilka zamieszkałych miejscowości leżących w tzw. Kotlinie Uherczańskiej, a mianowicie: Myczkowce, Orelec, Uherce Mineralne i Zwierzyń. Obszar ten przylega do Jeziora Myczkowieckiego, które powstało w latach 50. XX wieku w wyniku wybudowania w tym miejscu zapory wodnej.

Kryje on w sobie prawdziwe skarby przyrody, gdyż na jego obszarze i w sąsiedztwie istnieje aż pięć rezerwatów przyrody! Od dawnego kamieniołomu w Bóbrce rozciąga się rezerwat „Koziniec”.  Z kolei wzdłuż lewego brzegu Jeziora Myczkowieckiego usytuowane są dwa kolejne z leśnych rezerwatów przyrody: „Nad Jeziorem Myczkowieckim” oraz „Przełom Sanu pod Grodziskiem”. Idąc w kierunku Leska wzdłuż prawego brzegu rzeki San na wysokości Hoczwi natkniemy się na rezerwat „Grąd w Średniej Wsi”, zaś 2 km przed ujściem Olszanki do Sanu natrafimy na granice rezerwatu „Bobry w Uhercach”.

Więcej o ekomuzeum: TUTAJ

Gdzie jeszcze warto pojechać?

Przede wszystkim do Ośrodka Wypoczynkowo-Rehabilitacyjnego Caritas w Myczkowcach, gdzie można zwiedzić unikatową ekspozycję miniatur karpackich cerkwi i kościołów, egzotycznie urządzony Ogród Biblijny, zobaczyć mini-zoo, a nawet pojeździć na koniu w stadninie „Eden”.

Dla ciekawych historii tego regionu polecamy wizytę w Muzeum Kultury Bojków. To doskonała, prowadzona na bardzo wysokim poziomie atrakcja, sięgająca najgłębszych korzeni bieszczadzkiej tożsamości. Miejsce, gdzie czas się zatrzymuje przenosząc każdego odwiedzającego w dawny świat Bojków pełen kultury i historii.

Muzeum Kultury Bojków w Myczkowie gromadzi i dokumentuje pamiątki kultury materialnej i duchowej dawnych mieszkańców terenu obecnej gminy Solina. Jego początki sięgają lat 70. XX w., kiedy to pasja gromadzenia śladów przeszłości Myczkowa i jego okolicy przyczyniła się do powstania prywatnych zbiorów obecnego kustosza muzeum Stanisława Drozda oraz innych mieszkańców gminy. Na szczególną uwagę zasługuje postać śp. Władysława Wojtonia – nauczyciela języka polskiego Szkoły Podstawowej w Berezce, który w sali języka polskiego gromadził pamiątki przeszłości. Zbiór ten w latach 80. został powiększony przez młodego wówczas nauczyciela historii w tej szkole.

W Bóbrce warto wstąpić do Galerii Potoki. To urokliwe miejsce, jakby przeniesione z innego świata, w dzikie wino zaplątane. Na ścianach drewutni wiszą przepiękne obrazy, widzimy ikony, gonty. Są przepiękne krywulki  i gerdany. Tutaj każdy przedmiot wykonany jest ręcznie przez regionalnych bieszczadzkich artystów. Nie ma obawy, że wpadanie nam w ręce przedmiot z sieciówek czy wiadomo, jakiej produkcji. Na ścianach możemy zobaczyć prace m.in. gospodarzy oczywiście, ale także wystawiają się tu: Andrzej Wilk, Waldemar Kordyaczny, Jolanta Kordyaczny, Anna-Maria Pilszak, Aleksandra Ciepielowska –Tabisz, Agata Bąk, Ewelina Matusiak-Wyderka, Tadeusz Turek, Magdalena Boroń, Barbara Plizga, Kornelia Gyurko-Suszyńska, Marta Pawlak.

W Polańczyku znajduje się inna, ciekawa galeria – Galeria sztuki Ptaszarnia. Gdy tam wejdziecie, znajdziecie się w miejscu o jakim się nie zapomina: sztuka, magia, klimat, muzyka – przeplatają się wzajemnie, uzupełniają, to inny świat – o jakim czasem tylko marzymy.

Tam drzewo „rośnie” na środku z latarenką, a anioły zerkają na Was ciekawie. „Ptaszarnia” to miejsce niezwykłe, gdzie każdy znajdzie coś, co go zachwyci. Tam można sobie pogawędzić i usłyszeć ciekawe opowieści, dowiedzieć się, co warto gdzie i kiedy w Bieszczadach zobaczyć…

Atrakcji wokół jeziora jest wiele, wiele więcej – o wszystkich przeczytacie: TUTAJ 

 

Mamy nadzieję, że odkryjecie wszystkie ciekawe miejsca i podzielicie się z nami wrażeniami.

Do zobaczenia 🙂

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.