Wielkie liczenie derkaczy

Z bohaterem naszego artykułu miał kontakt na pewno każdy mieszkaniec Bieszczadów, a także wielu turystów.  W zdecydowanej większości był to kontakt jedynie słuchowy, ponieważ zobaczyć tego ptaka jest niezmiernie trudno. Mowa o derkaczu, średniej wielkości ptaku należącym do rodziny chruścieli, której to przedstawiciele związani są ze środowiskiem wodnym. Jednak derkacz jest tu wyjątkiem, gdyż miejsca jego występowania to pola i łąki, tyle że wybiera tereny bardziej wilgotne niż suche i nasłonecznione. Nazwa „derkacz” nawiązuje do charakterystycznego głosu wydawanego przez samce tego gatunku, który to przypomina skrzeczące i monotonne „der der der der”. Zresztą znajomość głosu jest kluczowa dla wykrycia tego gatunku, gdyż nawet wprawni ornitolodzy nie są w stanie go wypatrzeć przez lornetkę.

O derkaczu jeszcze dziesięć lat temu mało kto słyszał, jednak ptak ten stał się w ostatnim czasie sławny – bynajmniej na terenach wiejskich i rolniczych – a to za sprawą unijnych dopłat dla rolników w ramach programów rolno-środowiskowych. Stwierdzenie obecności derkaczy na użytkowanym obszarze nieleśnym może przyczynić się do otrzymania dotacji unijnej do każdego hektara powierzchni gruntu, na którym występuje ten ptak. Obecność tego gatunku jest jednym z dowodów na dobrze zachowane i różnorodne przyrodniczo środowisko łąkowe. Jest jednak jeden szkopuł, otóż derkacze zakładają swoje gniazda wprost na ziemi i wykoszenie łąki w okresie od końca maja do połowy lipca spowodowałoby nieodwracalne zniszczenie jego lęgu. Aby chronić stanowiska tych ptaków rolnicy otrzymują rekompensaty finansowe w zamian za zaniechanie koszenia w najlepszym z punktu widzenia pozyskania dobrego i wartościowego siana okresie.

Podobnie jak wielu innych kolegów ornitologów wyruszam na coroczne liczenie derkaczy. Ze względu na zdecydowanie nocną aktywność głosową tych ptaków liczenia prowadzi się od godziny po zachodzie słońca do świtu. Wcześniej w ciągu dnia trzeba odwiedzić badaną powierzchnię aby ustalić tzw. punkty nasłuchowe, czyli w miarę równomiernie oddalone od siebie miejsca, które zapewnią w nocy dobrą słyszalność ptaków z różnych kierunków. Na liczenia staram się wybrać pogodną, wyżową i najlepiej księżycową noc, co ułatwi mi wędrowanie. Udaje mi się trafić na jedną z fajnych, ciepłych czerwcowych nocy z bardzo dobrą aurą. Teren, który penetruję jest urozmaicony, dominują łąki i nieużytki z kępami krzewów i zadrzewień śródpolnych. Bez trudu udaje mi się zlokalizować kolejne stanowiska „derkających” samców, które skrupulatnie nanoszę na mapę. Dla ścisłości i potwierdzenia poszczególnych stanowisk liczenia te trzeba będzie powtórzyć jeszcze raz za jakieś 2-3 tygodnie. Przy okazji zbierania danych o derkaczach pojawiają się też inne gatunki dziennych ptaków o nocnej aktywności, jak choćby strumieniówka (głos w załączonym pliku dźwiękowym).

Przeszło dziesięć lat temu w dolinie Górnego Sanu w tzw. worku bieszczadzkim organizowałem przez parę sezonów z rzędu akcje liczeń derkaczy z udziałem wolontariuszy z różnych krajów Europy Zachodniej, ale głównie byli to mieszkańcy Beneluksu i Wielkiej Brytanii. Do dziś pamiętam niewyobrażalny zachwyt, wręcz szok jakiego doznała trójka Belgów. Gdy nocą przemierzaliśmy dolinę zewsząd rozlegały się głosy derkaczy, stojąc czasem w jednym miejscu słyszało się niemal quadrofoniczny koncert samców tego gatunku. Dla mnie było to coś oczywistego, od dawna przywykłem do tak dużej liczby derkaczy na naszych łąkach, lecz dla  moich gości było to niesamowite, ponieważ w tej jednej bieszczadzkiej dolinie naliczyliśmy więcej samców derkaczy niż w tym czasie występowało w całej Belgii!

Derkacze przylatują do nas najczęściej w drugiej połowie maja i po odbyciu dwóch lęgów – pierwszy na przełomie maja i czerwca oraz drugi na przełomie czerwca i lipca odlatują na zimowiska do Afryki południowej. Tego roku ze względu na brak zimy i przyśpieszoną wiosnę pierwszego samca tego gatunku słyszałem już 1 maja, w dolinie Osławy pod Sanokiem.

 Tekst i nagranie dźwiękowe: Grzegorz Sitko, fotografie: Mariusz Strusiewicz

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.