Żaby i ropuchy czyli przebudzenie w świecie płazów

Oprócz wczesnowiosennych roślin oraz śpiewów ptaków, oznaki wiosennego przebudzenia można także zauważyć w świecie płazów. Według terminologii naukowej płazy można podzielić na dwie grupy, bezogonowe i ogoniaste. Przedstawiciele zarówno pierwszej, jak i drugiej z nich żyją w Bieszczadach. Wyniki badań wskazują na występowanie w Bieszczadzkim Parku Narodowym i w jego otoczeniu 11 gatunków płazów. Spośród żab, najczęściej widuje się żabę trawną. Jej ubarwienie jest najczęściej w tonacji brązowej, z różnymi odcieniami, zaś na skroni występuje charakterystyczna, ciemna podłużna plama. Mimo swoje nazwy, która wskazywałyby na to, iż żaba trawna występuje głównie na terenach otwartych, to w rzeczywiści w Bieszczadach spotykamy ją w bardzo różnych środowiskach, łącznie z lasami. Poza okresem godowym, który przypada na wiosnę, gatunek ten nie jest łatwo zauważalny.

Żaba trawna, podobnie jak inne bieszczadzkie płazy, rozmnaża się w niewielkich zbiornikach wodnych i wtedy także w ciągu dnia bywa widoczna. Jednak główną porą jej aktywności żerowej jest noc. Osobniki dorosłe zjadają różne gatunki drobnych zwierząt, zaś ich kijanki odżywiają się także pokarmem roślinnym. Jak powszechnie wiadomo płazy, z małymi wyjątkami, składają w wodzie charakterystyczny skrzek. Na podstawie jego kształtu oraz sposobu ułożenia w środowisku wodnym, można określić w przybliżeniu gatunek zwierzęcia. Przykładowo, skrzek żab przyjmuje formę pływających, skupionych w sobie luźnych galaretowatych grup, zaś ropuch długich sznurów, które są owinięte wokół roślinności wodnej. Podobnie jest z kijankami, które swoim wyglądem różnią się między sobą, w zależności od gatunku.

Na pewno pojawiły się już w Bieszczadach ropuchy szare, które są najliczniejszymi przedstawicielami tej rodziny płazów w naszym regionie. Zgodnie z nazwą kolor ich ciała jest ziemisty lub szarawy, zaś na skórze występują licznie charakterystyczne chropowate brodawki. O tej porze roku ropuchy szare są bardzo często widywane, ponieważ przemieszczają się z miejsc zimowania do zbiorników wodnych, w których odbywają się ich gody. Niestety bardzo często, te pożyteczne zwierzęta giną pod kołami samochodów. W okresie lata, wieczorami i nocą, ropuchy szare można zobaczyć przy zabudowaniach ludzkich, gdzie także poszukują pokarmu. Obydwa, z tych wyżej opisanych gatunków płazów, nie są zbyt aktywne głosowo i raczej ich nie usłyszymy ich wieczornych koncertów. Z kolei prawie na pewno, od wiosny do jesieni, w bieszczadzkich kałużach i oczkach wodnych można zobaczyć małe ropuszki – kumaki górskie. Jednak jeszcze jest dość chłodno i tego roku są one jeszcze mało aktywne. Podobnie jest z płazami ogoniastymi, do których należą traszki, ale także jeszcze na próżno ich wypatrywać.

Grzegorz Sitko

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.